Ziemia z „Łączki” w Myszyńcu. „Czynimy ostatnią powinność”. Zobaczcie zdjęcia

To była ważna, symboliczna uroczystość. W niedzielę 29 września w Myszyńcu, w Pomnik AK-WiN-NZW wmurowano urnę z ziemią z „Łączki”.

Na „Łączce” (Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie) ujawniono szczątki około 300 osób zamordowanych przez komunistów w latach 1945-1956. Wśród ofiar byli także mieszkańcy powiatu ostrołęckiego.

W niedzielę, po mszy w Bazylice Myszynieckiej, urna z ziemią z „Łączki” w asyście honorowej żołnierzy z 5. Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej w Ciechanowie została przewieziona pod pomnik AK-WiN-NZW.

Tam wmurowano ją, odbył się apel pamięci, oddano salwę honorową, a także złożono kwiaty pod pomnikiem (specjalnie na tę uroczystość wykonany został mural patriotyczny na ścianie sąsiedniego budynku).

List od prezydenta Polski Andrzeja Dudy odczytała burmistrz Myszyńca Elżbieta Abramczyk.

Nie zawsze bohaterowie walczący w obronie Ojczyzny zostali odnalezieni, pochowani z szacunkiem – mówił z kolei starosta ostrołęcki Stanisław Kubeł. – Dzisiaj czynimy wobec tych bohaterów ostatnią powinność.

Do Myszyńca przyjechał także zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Krzysztof Szwagrzyk:

– „Łączka” to może przede wszystkim jednak zwycięstwo dobra i prawdy nad złem i fałszem.

Pamiętamy o bohaterach, o żołnierzach wyklętych, także tych z Kurpi. Od dziś, drodzy państwo, siła „Łączki” jest także tutaj, w Myszyńcu.

W uroczystościach licznie wzięli udział mieszkańcy Myszyńca, a także poseł Arkadiusz Czartoryski, dowódca 5. Mazowieckiej Brygady Wojsk Obrony Terytorialnej płk Andrzej Wasielewski, proboszcz myszynieckiej parafii Zbigniew Jaroszewski, Mieczysław Olender z Towarzystwa Ochrony Dziedzictwa Kurpiowszczyzny im. Adama Chętnika oraz Franciszek Chrostowski, prezes ostrołęckiego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć:

0 0 zagłosuj
Ocena artykułu
8 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Ktoś z rodziny Wyklętych

Panie Pośle, Drodzy Organizatorzy, dziękuję, że czuwanie nad sprawami najważniejszymi . Chwała Bohaterom!

Kurp

Widziałem harcerzy z ZHR, zawsze są gdzie trzeba, dziękuję młodzi Przyjaciele

Swój

Bolszewicka swołocz typu jan kowalski będzie pisać na mo o bandytach, a redaktorzyny to puszczą. A my po prostu rozróżniamy Bohaterów od szabrowników i zdrajców przebranych w polskie mundury. Chwała Bohaterom!

Max

Nasz region miał wielu Znanych i mniej znanych Bohaterów. Cześć Ich pamięci!

John

I niech spoczywają w pokoju z Bogiem!

Maro

Harcerze z ZHRu są zawsze tam, gdzie trzeba.

Gość.Gość

Dzięki waszej informacji mogłem wziąść udział w tej wzruszającej i pięknej uroczystości. Dziękuję.

Barbara

Ważna i piękna uroczystość – w asyście wojskowej, z pełnymi honorami. Mural wykonany perfekcyjnie, nośny, przekonujący, bo kurpiowska gwiazda imituje cały świat, a orzeł – w jej sercu. Tylko szkoda, że nie wymieniliście nazwisk choćby tych dwóch zidentyfikowanych Kurpiów z Łączki – Ignacego Długokęckiego i Czesława Kani. Jakby inne nazwiska (uczestników) były ważniejsze… Wiem, że podawaliście nazwiska także innych z naszego powiatu w poprzednich postach, ale nie każdy do nich zagląda. Pozdrawiam.

8
0
Przeczytaj komentarze i dołącz do dyskusjix
()
x