Zgubił się w lesie. Jaki był finał wieczornych poszukiwań w gm. Lelis?

We wtorek 7 maja około godziny 19:00 do dyżurnego ostrołęckich policjantów zadzwonił mężczyzna, który powiedział, że zgubił się w lesie.

Mówił, że najprawdopodobniej jest w lesie w okolicach Białobieli (gm. Lelis). Zgubił drogę do domu. Sytuacja była niebezpieczna, ponieważ mężczyzna nie miał siły wstać.

– W działania natychmiast zaangażowano z policjantów z Ostrołęki, którzy przeczesywali rejony przyległe do miejsca zamieszkania oraz pobliskie lasy. Informacja wraz z rysopisem zaginionego została przekazana także do wszystkich patroli na terenie miasta i powiatu – informuje oficer prasowy policji w Ostrołęce Tomasz Żerański.

Poszukiwania na szczęście szybko się zakończyły. Po niespełna godzinie ostrołęcka drogówka trafiła na błąkającego się zaginionego. Był ponad kilometr od domu i szedł w przeciwnym kierunku. Mężczyznę zabrano do domu.

– W składzie policyjnego patrolu znajdował się asp. Michał Antczak, który już wielokrotnie odnajdywał osoby zaginione. W wielu przypadkach, gdyby nie szybkie ich odnalezienie zdarzenia mogły zakończyć się tragicznie. Ostatnia taka sytuacja miała miejsce w wakacje ubiegłego roku, kiedy to odnalazł zaginionego 80-letniego mieszkańca naszego powiatu, który miał problemu zdrowotne i wymagał natychmiastowej opieki lekarskiej. Senior został odnaleziony z krzakach i nie był w stanie samodzielnie wstać. Ponadto asp. Michał Antczak od wielu lat zajmuje pierwsze miejsce w Ogólnopolskich Zawodach Ratowników Policyjnych z Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy na szczeblu wojewódzkim.