Zakaz wstępu do lasu na terenie gminy Łyse. Skala zniszczeń zaskakująca (zdjęcia)

Z powodu zniszczeń, które dokonała nawałnica, nadleśniczy Nadleśnictwa Myszyniec wydał zarządzenie mówiące o zakazie wstępu do lasów na terenie gminy Łyse. Jak się dowiedzieliśmy, obecnie trwa udrażnianie leśnych dróg i szacowanie szkód.

„Z uwagi na zniszczenia i znaczne uszkodzenia drzewostanu, spowodowane wystąpieniem silnych wiatrów, nadleśniczy nadleśnictwa Myszyniec wydał zarządzenie z okresowym zakazem wstępu do lasu. Obowiązuje ono kompleksy w zarządzie Nadleśnictwa Myszyniec, położonych na terenie gminy Łyse: leśnictwa Warmiak, Rudne, Lipniki, Serafin. Zakaz obowiązuje od 5 października do 30 listopada.” – poinformowało Starostwo Powiatowe w Ostrołęce.

Leśników (i nie tylko ich) zaskoczyła i nietypowa pora roku, w której pojawiła się nawałnica, i skala zniszczeń, których dokonała. Zazwyczaj wiatr zdolny był powalić 50, 60-letnie drzewa – teraz poradził sobie i z tymi 100-letnimi. Według wstępnych szacunków z 5 października zniszczeniu uległo 10-12 ha lasu na terenie Nadleśnictwa Myszyniec. Wciąż tak naprawdę nie wiadomo, jak wielkie są szkody. Do niektórych miejsc nie udało się po prostu jeszcze dotrzeć. Dlatego priorytetem teraz jest zapewnienie bezpieczeństwa w lesie i udrożnienie leśnych dróg.

Zakaz wstępu do lasów na terenie gminy Łyse (to ona najbardziej ucierpiała po nawałnicy, a więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ) z tego względu nikogo nie może dziwić.