Wypadek niedaleko Surowego i Brodowych Łąk. Auto wpadło do rzeki, przewróciło się na dach (zdjęcia)

W niedzielę 3 maja kilkanaście minut po północy służby ratownicze zostały powiadomione o wypadku w Krukowie, gm. Chorzele, niedaleko Surowego czy Brodowych Łąk. Osobówka wpadła do rzeki, podróżujący samochodem mógł się utopić.

Co się stało? Auto osobowe jechało drogą polną. W pewnym momencie wpadło do rzeki i przewróciło się na dach. Istniało poważne zagrożenie, że podróżujący osobówką mogli się utopić. Była potrzebna pilna pomoc.

„Biorąc pod uwagę, iż osoby będące w środku pojazdu mogą się utopić uwięzione w pojedzie, dyżurny PSK zadysponował znaczne siły i środki na miejsce zdarzenia” – informuje OSP Chorzele.

Na szczęście udało się uniknąć najgorszego. Gdy służby przyjechały na miejsce, nikogo nie było wewnątrz pojazdu. Przeszukano koryto rzeki, okoliczne pastwiska – nie znaleziono osób poszkodowanych.

„Kierujący pojazdem również oddalił się z miejsca zdarzenia w nieznanym kierunku.”

Cała akcja trwała ponad 2 godziny. Teraz policja zajmie się ustalaniem, co się stało na polnej drodze i kim jest kierowca.