Wspomnienie kolejarskiego świata w Ostrołęce

Anna Nosek napisała ciekawy artykuł, który opublikowano w polonijnym, nowojorskim portalu Dobra Szkoła Nowy Jork. Poświęcony jest on ostrołęckiej kolei.

Dobra Szkoła Nowy Jork to portal kulturalno–informacyjny, który działa od początku 2010 roku. Siedziba redakcji znajduje się w Nowym Jorku. Portal skierowany jest do polonijnych rodziców i nauczycieli, animatorów kultury, promotorów nowoczesnej edukacji, wszystkich zainteresowanych tematyką szkolnictwa w USA.

Artykuł Anny Nosek „O pewnej stacji kolejowej” rozpoczyna się od relacji z wizyty w prywatnym muzeum Jerzego Grabowskiego, mieszczącym się w dworcu PKP w Ostrołęce:

„W słoneczne sobotnie południe drzwi do Prywatnego Muzeum Kolejnictwa otwiera nam pan Jerzy Grabowski. Miejsce jest wyjątkowe, wręcz przedziwne. Czuje się tu specyficzną atmosferę i namacalną pasję Jerzego Grabowskiego. Dwie małe salki eksponujące zbiory różne zgromadzone wiele lat robią duże wrażenie.”

Anna Nosek wzbogaciła artykuł o wspomnienia Jerzego Grabowskiego, Bożeny Chojnackiej, Andrzeja Rudnickiego, Bronisława Kurpiewskiego, męża Jana Noska i oczywiście swoje. Oto niektóre z nich:

„Pochodzę z kolejarskiej rodziny. Kolejarzami byli rodzice i dziadkowie moich rodziców. Tradycje kolejarskie kontynuowane są od kilku pokoleń. Nawet moja najmłodsza siostra tez przez kilka lat swojej pracy zawodowej związana była z koleją. Wszyscy bracia mojego taty byli kolejarzami. Gdy brata mojej mamy zapytano kiedyś w urzędzie  o miejsce urodzenia. Odpowiedział: urodziłem się na stacji. Teren wokół dworca i okolic nazywano obiegowo Ostrołęką Stacją.” (Bożena Chojnacka – red.)

„Stacja Kolejowa w Ostrołęce w latach 60 -70 tych XX wieku wykonywała ogromną pracę przewozową. Pasażerowie podróżowali koleją służbowo i turystycznie. Kolej była oknem na świat. Wiele z nas jeździło do stolicy na zakupy, na studia, na handel czy nawet na grzyby do niedalekiej stacji Chorzele. Branża kolejowa była bardzo dobrym nerwem polskiej gospodarki.” (Bronisław Kurpiewski – red.)

A oto wspomnienia autorki tekstu:

„Na widok pamiątek kolejarskich  wróciły  wspomnienia z lat mej młodości i pracy mojej Mamy śp. Heleny Bednarczyk w bufecie dworcowym. W latach 60-tych XX wieku wpadałyśmy z siostrą po powrocie ze szkoły średniej do bufetu na zupę. Pamiętam małe okienko w dworcowej jadalni, przez które kucharka podawała nam gorący posiłek. A na peronie w upalne letnie dni Mama sprzedawała podróżnym wodę z sokiem. Sprawnie robiła raporty z utargu na dużych liczydłach. Po nocnym dyżurze wracała zmęczona do domu, by po krótkiej drzemce brać się za domowe obowiązki. Nie narzekała nigdy na nadmiar prac, była zaprawiona do heroizmu po doświadczeniu syberyjskiej tułaczki i wdowiego życia.”

W tekście jest też o planach związanych z koleją ostrołęcką. Mowa o budowie Centralnego Portu Komunikacyjnego i połączenia Ostrołęki z Łomżą, o Mutlicentrum, które będzie mieścić się w budynku dworca.

Cały artykuł Anny Nosek przeczytacie TUTAJ.

2.7 3 głosów
Ocena artykułu
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
0
Przeczytaj komentarze i dołącz do dyskusjix
()
x