Wojewoda ostro o braku współpracy z władzami Ostrołęki

Do Ostrołęki przyjechał we wtorek 26 marca wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera. Jednym z tematów poruszonych podczas konferencji prasowej była sprawa współpracy na linii wojewoda – nowe władze miasta Ostrołęki.

Po kilku sprawach mogę oceniać, że nie jest ona idealna – mówił wojewoda. – Z poprzednikiem świetnie się rozumieliśmy, miałem poczucie, że prezydent o każdą rzecz dba. Z obecnym nie było żadnego spotkania i kontaktu. To nie jest oczywiście zarzut: to jest pana prezydenta wybór. Nie każdy lubi się z wojewodą spotykać, ale wydaje mi się, ze włodarze dużych miast mają pewnego rodzaju interes, aby się skomunikować i załatwiać sprawy istotne dla samorządowców.

A inaczej – zdaniem wojewody – powinna być załatwiona choćby kwestia budynków po starej komendzie policji. Przypomnijmy: teren należy do Skarbu Państwa, administrowany jest natomiast przez miasto. Oznacza to, że zgodę na to, co ma tam powstać, wydać musi wojewoda. I wojewoda wydał taką zgodę w zeszłym roku na powstanie hospicjum stacjonarnego. Miał je utworzyć Caritas. Nowe władze miasta jednak rozwiązały umowę z Caritasem. Prezydent Łukasz Kulik tłumaczył, że chce, aby powstało w tym miejscu przedszkole, żłobek, dzienny dom seniora, plac zabaw i mały park.

Te nowe propozycje muszą być uzgodnione z wojewodą, ale ja nie miałem żadnego w tej sprawie kontaktu – mówił Zdzisław Sipiera. – Gdy się najpierw informuje media albo rozwiązuje umowę, to nie jest to żadna współpraca. To po prostu dyktat. Moim zdaniem są to trudne początki. To dla mnie niebezpieczny sygnał. Kultura polityczna wymaga komunikacji: przekazania, że mój poprzednik zrobił to, ja się z tym nie zgadzam i mam inne pomysły.

Sprawę skomentował też poseł PiS Arkadiusz Czartoryski:

Wyrzucenie Caritasu z ulicy Kościuszki, które odbyło się poza wiedzą pana wojewody, bez uzgodnień, nie było jednostkowym przypadkiem – mówił, nawiązując do wypowiedzenia umowy Stowarzyszenia Rodzina Polska na użyczenie pustostanu przy ul. Kościuszki 29 i wypowiedzenia umowy najmu TPO. – Nie było żadnej rozmowy. To jest styl, który mnie osobiście bardzo wzburzył.

Poruszona też została sprawa inwestycji drogowych dotowanych m.in. z pieniędzy rządowych. Od dłuższego czasu nie idą one do przodu.

– Jeżeli występują jakiekolwiek problemy z inwestycją, to po stronie samorządów – powiedział Zdzisław Sipiera.

Władze miasta weszły w spór z wykonawcami inwestycji i to spowodowało wielomiesięczne zatrzymanie budów – dodał Arkadiusz Czartoryski. – Wszystko to w mieście widzimy: na ul. Blachnickiego, Ostrowskiej i Słowackiego nic się nie dzieje.

Arkadiusz Czartoryski odniósł się też do niełatwej sytuacji kadrowej w wydziale inwestycji miasta – po tym, jak pożegnano się z kilkoma jego pracownikami – wciąż pozostaje on bez dyrektora.

– Tak szczerze powiedziawszy też nie ma komu tych inwestycji nadzorować. To wszystko naczynia powiązane: praca wydziału inwestycji, współpraca z wykonawcami, rozliczanie terminowe do wojewody. Tracimy pieniądze na ul. Blachnickiego, a z panem wojewodą nie było w tej sprawie spotkania. To poważna rzecz. Fakt, że front robót był w zeszłym roku w Ostrołęce mocno rozpoczęty. Teraz jednak zamarło życie na placach budowy.

najnowszy najstarszy oceniany
Mirek
Gość
Mirek

Nasz nowy prezydent jest jak superbohater, działa sam, nie liczy się z innymi, rozwali pół miasta, aby uratować jedną inwestycje.

Maro
Gość
Maro

A jaką inwestycję chce uratować? Na razie nawet nie umie kontynuować tych, które poprzednicy zostawili mu na tacy: przygotowane, rozpoczęte, w całości sfinansowane

John
Gość
John

To przykre dla Ostrołęki.

ONA
Gość
ONA

Dlaczego ostrołęczanie aż tak zaczadzieli? Jak w ogóle mogli wybrać na swego wlodarza tak niekompetemtną osobę, wokół której krążą jacyś komicy….Przykre i niepojęte,

Mad Max
Gość
Mad Max

Nie ma komu współpracować,bo wszyscy kompetentni urzędnicy zostali wyrzuceni z pracy.

Jonasz
Gość
Jonasz

Kaszana i tyle w temacie pożałujecie Kutoie swych swych wyborów już niedługo i nie zakrzyczą hejterzy ogrodniczy i kamerkowi prawdy oczywistej jest złe coraz gorzej

Hese
Gość
Hese

Prezydent jako osoba publiczna powinien przystąpić do debaty przed wyborami miał zaproszenie do TVP nie skorzystał. Ludzie wybrali zgadza się ale ja jako wyborca chciałbym wysłuchać na debacie i nawet wczoraj w TVP nie było dane. Obecny włodarz miasta nie rozumie że jest osobą publiczną a nie sołtysem i jak ktoś mówi że działa sam to mu chwała bo nie na tym rzecz polega.

Lati
Gość
Lati

W tegorocznym budżecie są inwestycje ekipy Kotowskiego, np. Most, Ostrowska-Słowackiego, Krańcowa, Blachnickiego (choć tę już Kulik sp…), gromada ścieżek rowerowych, zakup autobusów itd. Wszystko przygotowane, zaawansowane, z zapewnieniem finansowania z rządu lub Unii. tylko do wykonania, dokończenia. Pamiętajmy, że Kulik ma tylko dokończyć. Jego inwestycje będą od przyszłego roku. Przyglądajmy się jakie!