Więcej więźniów z Przytuł Starych objętych dozorem elektronicznym

Karę można odbywać nie tylko w murach więzienia. Dzięki systemowi dozoru elektronicznego niektórzy wyrok mogą odsiedzieć… w domu. Coraz więcej osadzonych w Zakładzie Karnym w Przytułach Starych ma taką możliwość.

– Od stycznia do maja 2020 r. pozytywnie rozpatrzono 46,3% wniosków (o dozór elektroniczny – red.) – mówi rzeczniczka prasowa Zakładu Karnego w Przytułach Starych Beata Mikulska. – Dla porównania w styczniu na 16 wniosków 6 było rozpatrzone pozytywnie.

W maju na 20 rozpatrywanych  wniosków pozytywnie rozpatrzono 11. Wzrosła też liczba osób uprawnionych do składania wniosków. 

Na czym polega system dozoru elektronicznego?

– Istotą odbywania kary w systemie dozoru elektronicznego jest stworzenie osobom, które nie są silnie zdemoralizowane możliwości uczestniczenia w życiu codziennym np. uczęszczania do pracy lub pomoc w wychowywaniu dzieci – informuje Beata Mikulska. – W związku z tym osadzony odbywający karę w systemie dozoru elektronicznego ma obowiązek znajdować się w odpowiednim, zgłoszonym wcześniej miejscu w określonym czasie. Sposób odbywana kary nadzorowany jest poprzez wysyłany sygnał nadajnika wskazujący na prawidłowość przebiegu procesu resocjalizacji. Uwadze nie umyka również zachowanie, które nadzorowane jest przez kuratora sądowego.

Nie każdy ma szansę na dozór elektroniczny. Trzeba spełnić pewne warunki.

– Najważniejszym z nich jest skazanie na karę pozbawienia wolności, której wysokość lub suma, na dzień dzisiejszy nie może przekraczać 18 miesięcy. Z uzyskania takiej możliwości są natomiast wyłączone osoby skazane w warunkach recydywy z art. 64 § 2 k.k. oraz osoby odbywające karę aresztu orzeczoną za popełnienie wykroczenia. Po spełnieniu warunków i złożeniu stosownych dokumentów kolejnym etapem jest uzyskanie zgody wszystkich pełnoletnich osób zamieszkujących miejsce, w którym będzie przebywał dozorowany – dodaje rzeczniczka podostrołęckiego więzienia.