W Sądzie w Ostrołęce sprawa byłego księgowego. Grubo ponad 300 zarzutów! Prokuratura: „Straty liczone w milionach”

Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce 28 czerwca skierowała do Sądu Okręgowego w Ostrołęce akt oskarżenia przeciwko byłemu księgowemu spółki działającej na terenie Ostrowi Mazowieckiej Krzysztofowi R. (46 l.).

Prokuratura Krzysztofowi R. zarzuciła popełnienie szeregu przestępstw o charakterze majątkowym. Miał się on dopuścić m.in.:

  • wielokrotnego fałszowania czeków, a następnie ich realizacji,
  • fałszowania dokumentów księgowych,
  • przywłaszczenia rzeczy powierzonej,
  • kilkudziesięciu kradzieży.

Łącznie prokuratura przedstawiła mu aż 368 zarzutów!

Zarzuty obejmują wyrządzenie spółce z Ostrowi Mazowieckiej i jednemu z banków działających na terenie Ostrowi Mazowieckiej od stycznia 2012 r. do stycznia 2017 r. szkody majątkowej w kwocie ok. 7 milionów zł – czytamy w komunikacie prokuratury.

Poza tym prokuratura informuje w komunikacie prasowym:

„Oskarżony Krzysztof R. z racji zajmowanego stanowiska we władzach spółki miał dostęp do całej dokumentacji finansowo – księgowej i rachunków bankowych.

Posiadał umocowanie do składania firmowej dokumentacji na wydanie czeków, na podstawie którego pobierał czeki z banku. Na odebranych czekach podrabiał podpisy osób upoważnionych w imieniu spółki do wystawiania czeków i tak podrobione czeki przedkładał w banku celem realizacji.

Łącznie na podstawie podrobionych czeków pobrał z rachunku bankowego spółki kwotę ponad 6 milionów złotych.

Jednocześnie, z racji posiadanego dostępu do rachunku bankowego, Krzysztof R. dokonywał przelewów środków pieniężnych z rachunku spółki na swoje prywatne rachunki bankowe.

Łączna kwota przekazanych w ten sposób środków wyniosła ponad 860 tys. zł.”

Aby ukryć ślady, miał zniszczyć dysk twardy komputera stacjonarnego spółki i ukraść służbowego laptopa.

Krzysztof R. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Złożył krótkie wyjaśnienia. Ma zakazu opuszczania kraju, zastosowano też środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego.

W toku śledztwa dokonano zabezpieczona majątkowego na mieniu oskarżonego Krzysztofa R. Na kilku nieruchomościach ustanowione zostały hipoteki przymusowe oraz dokonano zajęcia rachunku bankowego.

Krzysztofowi R. grożą surowe konsekwencje: kara pozbawienia wolności od lat 5 do 15 albo nawet kara 25 lat pozbawienia wolności.