Ulice Ostrołęki potraktował jak tor wyścigowy. Teraz został mu tylko rower…

Do zdarzenia doszło w Ostrołęce. 7 maja o godzinie 18.20 policjanci z drogówki zauważyli szybko jadące bmw. Pomiar prędkości wykazał, że jego kierowca przekroczył dozwoloną prędkość niemal trzykrotnie, na ograniczeniu do 50 poruszał się w obszarze zabudowanym aż 147 km/h.

Mężczyzna został zatrzymany, okazał się nim 26-letni ostrołęczanin. Za rażące naruszenie obowiązujących ograniczeń prędkości zatrzymano mu prawo jazdy na okres 3 miesięcy.

Ponadto został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 złotych, a do jego konta kierowcy dopisano 10 punktów karnych.

Młody kierowca bmw przekroczył dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym niemal o 100 km/h.

Policja informuje, że wszystkie tego typu nieodpowiedzialne zachowania na drodze będą się spotykały ze stanowczą reakcją. Kierowcy, którzy lekceważą obowiązujące obostrzenia dotyczące prędkości muszą być przygotowani na zamianę środka lokomocji np. na rower, bądź poruszanie się pieszo.