TPO z nową siedzibą. „To nowe otwarcie” (zdjęcia)

Po tym, jak prezydent Ostrołęki Łukasz Kulik wypowiedział umowę najmu lokalu TPO, ostrołęckie stowarzyszenie szukało dla siebie miejsca. Pomocną dłoń podała mu przyjaciółka.

Nowa siedziba Towarzystwa Przyjaciół Ostrołęki mieści się przy ul. Głowackiego 14, w Cukierni Leszczyńskich. To najstarsza cukiernia w Ostrołęce, z ponad 100-letnią tradycją. W budynku cukierni znajduje się lokal, który miał zostać wynajęty. Jednak gdy Zofia Leszczyńska dowiedziała się, że TPO jest w potrzebie, postanowiła pomóc stowarzyszeniu.

A te zostało bez siedziby po tym, jak prezydent Łukasz Kulik wypowiedział mu umowę najmu niewielkiego lokalu znajdującego się na placu Bema.

Teraz TPO urządza się przy ul. Głowackiego. Znajdzie się tu miejsce na miniwystawę, będzie też kącik z pamiątkami związanymi z Cukiernią Leszczyńskich i z rodziną pani Zofii Leszczyńskiej.

A już teraz na jednym ze stołów ostrołęczanie znajdą książki, które mogą wziąć za darmo. TPO zachęca też do zostawiania tu swoich książek, które kto inny będzie mógł zabrać i przeczytać. Stowarzyszenie chce też otworzyć się na młodych i organizować dla nich spotkania.

Brak siedziby to jednak nie jedyny problem TPO. Miasto nie przyznało mu ani złotówki na projekty wydawnicze i imprezę „Spotkajmy się w parku”.

– Mieliśmy zaplanowane ciekawe wydawnictwa – przyznała wiceprezes TPO Maria Rochowicz, która zapowiedziała, że stowarzyszenie nie rezygnuje ze swoich pomysłów i zbiórki na nie będzie prowadzić w Internecie.

Oficjalne otwarcie nowej siedziby TPO odbędzie się 30 maja. Wówczas też zaprezentowany zostanie kolejny zeszyt „Ostrołęka pełna wspomnień”.

– Nasze progi są w zasadzie codziennie otwarte dla mieszkańców oraz życzliwych nam osób i już dziś rozpoczynamy nasz cykl cotygodniowych spotkań – mówił wiceprezes TPO Wiesław Szczubełek.

A że wiceprezes jest wodniakiem, to i temat spotkania z środy 8 maja był związany z naszą Narwią. Zaproszono na nie posła Arkadiusza Czartoryskiego oraz dyrektora Wód Polskich w Ostrołęce Ireneusza Majdaka. Była więc okazja do rozmowy o potencjale turystycznym drzemiącym w Narwi, o pomysłach na udrożnienie i ożywienie szlaku wodnego.

– To może być doskonałe miejsce do wykuwania się pomysłów na rozwój regionu, do spotkania z ciekawymi ludźmi i podejmowania interesujących inicjatyw – mówił poseł Arkadiusz Czartoryski.

najnowszy najstarszy oceniany
Anka
Gość
Anka

Już dawno nie mieszkam w O-ce, ale cukiernia pp.Leszczyńskich wywołuje u mnie miłe(słodkie) wspomnienia. Zawsze po lekcjach szlam tam z prztyjaciółmi na ciacho lub – w sezonie- na lody(najlepsze w mieście!).

laki luk
Gość
laki luk

Zemsta Kulika o du…p..ę potłuc TPO ma nową fają siedzibę i działa a Kulikowi pozostał wstyd

gosc
Gość
gosc

jak dotychczas bylo widac to wstyd tego kogos „:nie tyka”

tak
Gość
tak

no , to prawda,

Ostr
Gość
Ostr

No i pięknie. Wszystko się dobrze potoczyło, teraz TPO ma okazję pokazać na co ich stać. I pani wiceprezes ma więcej czasu dla Towarzystwa. Widzicie? Na dobre wam wyszło. Tylko ta zbiórka internetowa to dziwny pomysł… Skoro projekty takie dobre to szukajcie innych grantów na nie, skladajcie wnioski gdzieś indziej niż tylko do miasta…

Ula
Gość
Ula

To bardzo ciesząca informacja. Piekne zbiory TPO zasługują na swoje miejsce. Ukłony w stronę p. Leszczyńskiej.

xxx
Gość
xxx

Taki komentarz na sąsiednim portalu:
„W moich oczach najwięcej zyskał Pan Kleczkowski, to jest zaradny gość – już Pani Ewelinka pracuje w spółce miejskiej, sam ochoczo pobrał prawie 10 tys. pożyczki socjalnej zUM wcześniej zmieniając regulamin UM na kto pierwszy ten lepszy i zgadnijcie kto był pierwszy :)”

Mieszkaniec
Gość
Mieszkaniec

Jakim atutem ewędlinka zapracowała na nowe miejsce pracy?

zośka
Gość
zośka

Super! Świeże ciasto i kawusia sprzyjają towarzyskim spotkaniom.I wreszcie nie za pieniądze wszystkich podatników. Członkowie Towarzystwa zrobią zrzutkę i wtedy mogą społecznie (a nawet politycznie ) działać. Brawo! tak trzymać!