TPO wyrzucone na bruk. „To zemsta za wybory”

Miasto wypowiedziało umowę najmu lokalu TPO. Ostrołęccy parlamentarzyści nie mają wątpliwości, że to zemsta za zaangażowanie TPO w wyborach.

Towarzystwo Przyjaciół Ostrołęki działa w Ostrołęce od kilkudziesięciu lat. Na koncie ma 188 publikacji książkowych, prowadzi liczącą już kilkadziesiąt tomów kronikę miasta, tworzyło bądź współtworzyło wiele spotkań literackich, naukowych, było inicjatorem budowy ławeczki dr Józefa Psarskiego czy pomnika upamiętniających ostrołęckich Żydów.

Brało też udział w lokalnej polityce i życiu samorządu. Wystawiało – z sukcesami – swoich kandydatów do rady miasta Ostrołęki (w ostatnich wyborach ta sztuka się nie powiodła), wchodziło w koalicję z lokalnym PiS i wspierało kandydaturę Janusza Kotowskiego na prezydenta Ostrołęki.

Przez lata swoją siedzibę miało przy Placu Bema, w lokalu należącym do Społem PSS. Gdy przejęło go Muzeum Kultury Kurpiowskiej, przeniosło się do budynku, w którym urzęduje miejski wydział promocji (Plac Bema 7A). Lokal wynajmowało od miasta na preferencyjnych warunkach: płaciło za niego niewiele, bo 25,76 zł netto miesięcznie (plus VAT i opłaty).

W połowie lutego 2018 roku prezydent Ostrołęki Łukasz Kulik rozwiązał umowę najmu lokalu, z którego korzystało TPO.

Zapytaliśmy w ratuszu, czemu podjęto taką decyzję i co się będzie mieścić w lokalu po TPO. Jak tylko dostaniemy odpowiedź, niezwłocznie o niej poinformujemy.

Nasi Czytelnicy skomentowali decyzję miasta na naszym fanpage’u na Facebooku:

„Te kilkanaście metrów kwadratowych było takim problemem?”

Decyzją nowych władz miasta oburzeni są ostrołęccy parlamentarzyści, którzy wstawili się za TPO.

– Nie ma drugiej takiej instytucji w Ostrołęce z tak dużym dorobkiem wydawniczym: z taką olbrzymią ilość poezji, albumów związanych z malarstwem i fotografią, powieści o Ostrołęce, dzieł o historii miasta – mówi poseł PiS Arkadiusz Czartoryski. – Wśród autorów znajdują się takie osoby jak Jerzy Kijowski, który nie jest ideologicznie związany ani z PiS, ani z prawicą, osoby ze wszystkich środowisk społecznych, politycznych. Współpraca TPO z prezydentami była różna, mniej lub bardziej intensywna. Ale nikt nie wpadł na pomysł, aby wyrzucić TPO ze swojej siedziby. Zemsta na TPO za uczestnictwo w wyborach samorządowych jest dla mnie kuriozalna.

Poseł zaznacza, że Towarzystwu nie zaproponowano żadnego lokalu w zamian za obecną siedzibę.

– W Warszawie, Łomży, Poznaniu, Gdańsku, wszędzie stowarzyszenia lokalne działające na rzecz społeczności są wspierane w ten sposób, że wynajmują lokale na preferencyjnych warunkach. Te kilkanaście metrów kwadratowych było takim problemem dla pana prezydenta? Uważamy to za skandal. Czyt teraz ostrołęccy harcerze będą wyrzucani, bo wynajmują lokal za niewielkie pieniądze?

Głos w sprawie zabrał m.in. Kazimierz Sopuch – emerytowany profesor Uniwersytetu Gdańskiego, socjolog, członek TPO i Ostrołęckiego Towarzystwa Naukowego, który na stronie studioopinii.pl napisał:

Słyszę też, że zarząd Towarzystwa Przyjaciół Ostrołęki musi sobie szukać nowej siedziby, bo za tę, w której jest obecnie, płaci za mały czynsz. Czyż nie należało zasiąść do rozmów, ustalić polubownie nowe stawki, pogratulować za to, co ci ludzie zrobili, służąc przez wiele lat Ostrołęce i jej mieszkańcom? A może też zaproponować inną siedzibę, boć to organizacja dobra społecznego, działająca od lat i wszyscy dotychczasowi prezydenci ją wspierali, a nie wyrzucać zarząd jakby to był stary mebel, nikomu niepotrzebny?

TPO znalazło siedzibę?

Po rozstaniu z ratuszem TPO gorączkowo poszukiwało nowej siedziby. I wiele wskazuje na to, że udało się ją znaleźć. Poinformowała o tym na Facebooku wiceprezes Towarzystwa i – była już – dyrektor miejskiego wydziału promocji Maria Rochowicz:

najnowszy najstarszy oceniany
wu-szu
Gość
wu-szu

Wstyd i hańba dla takich władz.
Jak można być takim małostkowym.
Panie Kuli, to że został Pan wybrany na urząd Prezydenta, to nie oznacza, że może Pan urządzać sobie pośmiewisko z mieszkańców. To nie jest pański prywatny folwark. Jak można tak potraktować organizację z takim dorobkiem. Organizację, która od pokoleń działa non profit dla mieszkańców i działa ze wszystkimi Pana poprzednikami.
WSTYD Panie Kulik.

Przyjaciel Ostrołęki
Gość
Przyjaciel Ostrołęki

Teraz mam powód aby zapisać się do TPO 😉 Ta i inne decyzje jeszcze się na Kuliku zemszczą

Lato
Gość
Lato

Tak Ostroleka dla wszystkich, ktorzy na mnie glosuja.. wyglada na to, ze te kilka tysiecy ludzi co glosowalo na Kotowskiego beda znalezieni i wyrzuceni !

Tadeo
Gość
Tadeo

Chocbyscie sie panstwo nie wiem jak starali wszyscy ostroleczanie wiedza, ze poszliscie e polityke dla zyskow. TPO jest stracone w oczach wiekszosci mieszkancow miasta, apoza tymi, ktorzy slepo wspieraja posla Czartoryskiego i p. Kotowskiego.

Mieszkaniec
Gość
Mieszkaniec

Poważne zarzuty niepoważnego ciulikowca.