Telefon pozostał wirtualny. Oszustwo „w sieci”

59-letnia mieszkanka Ostrołęki za pośrednictwem stron www. postanowiła kupić telefon komórkowy. Formalności dopełniła, pieniądze przelała, ale wymarzony telefon do niej nie dotarł.

6 maja o godzinie 21.00 do ostrołęckiej komendy policji zgłosiła się 59-letnia ostrołęczanka i oświadczyła, że została oszukana w internecie. Straty oszacowała na 554 złote.

Kobieta poinformowała, że w jednym ze sklepów internetowych kupiła telefon komórkowy. Należną kwotę wpłaciła na wskazane przez sprzedającego konto. Jednak sprzedawca po otrzymaniu gotówki zlecił jej ponowne przelanie pieniędzy. Jak twierdził sprzedający powodem takiego stanu rzeczy było błędne zaksięgowanie jej przelewu. Kobieta na to się nie zgodziła i do dziś nie otrzymała zamówionego telefonu.

Sprawą zajęli się policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą i korupcją ostrołęckiej komendy.

Policja apeluje o zachowanie ostrożność i rozsądek przy zakupach na portalach aukcyjnych. Należy pamiętać, że tzw. okazje często kończą się utratą pieniędzy.

Płatność za pobraniem zmniejszy ryzyko utraty pieniędzy. Należy zwrócić także uwagę na sprzedających, którzy nie podają numeru telefonu. Tym bardziej jeżeli sprzedający oczekuje zaliczki. Często właśnie wplata zaliczki kończy kontakt ze sprzedającym.