Tak kocha Łomżę, że… postanowił napisać o tym na Starym Rynku

Silnym uczuciem musi darzyć Łomżę pewien mężczyzna, który na Starym Rynku w mieście napisał białą farbą „I ♥ Ł”. Jego uczucie wyceni teraz policja, ponieważ ten akt lokalnego patriotyzmu był zarazem i aktem wandalizmu.

W środę 6 listopada około godziny 15.00 policjanci z Łomży otrzymali niepokojące zgłoszenie. Wynikało z niego, że na Starym Rynku w Łomży znajduje się mężczyzna z niebezpiecznym narzędziem.

Tymi niebezpiecznymi narzędziami były jednak… wiadro z białą farbą i gąbka. Mieszkaniec Łomży musi być bardzo przywiązany do swojego miasta, ponieważ na środku placu wymalował napis „I ♥ Ł”.

Chciał napisać więcej (a konkretnie „I love Łomża”), ale artyście-amatorowi czasu zabrakło na dłuższy proces twórczy. Musiał więc posłużyć się skrótami.

Nie lada odwagi wymaga napisanie takiego napisu w środku miasta, w środku dnia i to pod czujnym okiem kamer miejskiego monitoringu, toteż i 41-letni artysta (jak to bywa czasem z artystami) tworzył „pod wpływem” – tym razem mowa jednak nie o wpływie miłości do Łomży, a o alkoholu. Wydmuchał 0,8 promila.

Teraz czekać będzie na karę ustaloną przez policjantów z zespołu ds. wykroczeń łomżyńskiego wydziału prewencji. A może i mundurowi docenią ten patriotyzm lokalny i będą łaskawsi dla 41-latka?

Fot. Monitoring miejski

najnowszy najstarszy oceniany
Kuba
Gość
Kuba

Wandala ujęli Strażnicy Miejscy. Info na stronie lomza.pl