Ta rozmowa zapobiegła tragedii. Policjant Łukasz Trojanowski prowadził ją kilkadziesiąt minut

Asp. szt. Łukasz, dzięki opanowaniu i empatii uratował mężczyznę, który chciał targnąć się na życie. Policjant przez kilkadziesiąt minut rozmawiał z załamanym mężczyzną. Namowy i rady funkcjonariusza spowodowały, że potrzebujący pomocy mężczyzna zdradził, gdzie przebywa, co pozwoliło na miejsce wysłać policjantów i lekarzy.

27 sierpnia oficer dyżurny policji w Ostrołęce – asp. szt. Łukasz Trojanowski, pełniąc służbę na stanowisku kierowania, otrzymał informację, że ostrołęczanin chcę targnąć się na życie. W takich sytuacjach najważniejszym etapem jest rozmowa.

To często od jej przebiegu zależy to jak zakończy się interwencja. Rozmówca na początku nie chciał podjąć dialogu z funkcjonariuszem. Jednak wyniku umiejętnie przeprowadzonej rozmowy przez dyżurnego, który wykazał się ogromną empatią oraz zrozumieniem, funkcjonariusz wzbudził u mężczyzny zaufanie na tyle, aby ten zaczął z nim rozmawiać.

Mundurowy podczas dialogu starał się 51-latka uspokoić, ale równocześnie zebrać jak najwięcej informacji, gdzie desperat się znajduje. Dopiero po kilkudziesięciu minutach mężczyzna powiedział, gdzie przebywa. Na miejsce natychmiast wysłano policjantów oraz służby ratunkowe, które zabrały mężczyznę do szpitala.

Dzięki wzorowej postawie policjanta udało się zapobiec tragedii.

5 1 zagłosuj
Ocena artykułu
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Reto

Brawo!