Ta inwestycja będzie kontynuowana – zapewnia poseł Czartoryski. Chodzi o linię 35

Na linię Ostrołęka-Chorzele umowa została podpisana w lipcu 2019 roku. Pace w realizacji. Zgodnie z ustalonym z Urzędem Marszałkowskim planem, PLK przed podpisaniem umowy o dofinansowanie podpisały umowę z wykonawcą. Konieczne jest utrzymanie pełnego finansowania modernizacji linii nr 35 – oświadcza PKP PLK SA.

Dlaczego pojawiło się to oświadczenie? Otóż dlatego, że samorząd województwa mazowieckiego chce przesunąć pieniądze z dwóch inwestycji kolejowych na walkę z pandemią COVID-19. Chodzi o 100 mln zł, które w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego miały sfinansować modernizację linii Ostrołęka-Chorzele oraz połączenia do lotniska Modlin.

Podczas konferencji prasowej 27 kwietnia marszałek Adam Struzik podkreślił, że samorząd ma już zgodę Komisji Europejskiej na fazowanie inwestycji, ale nie ma zgody Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej.

Tymczasem budowa linii kolejowej 35 z Ostrołęki przez most kolejowy do Nowej Wsi i dalej do miejscowości Chorzele i Szczytno, trwa w najlepsze.

Wykonawca nie tylko rozebrał kilkadziesiąt kilometrów torów, ale też poczynił ogromne zakupy i przygotowania. Wzdłuż torów została wykonana wycinka drzew i zakrzaczeń, zakupiono też tory i podkłady, które czekają już na ułożenie przy torowiskach.

Kwota całej inwestycji opiewa na ok. 350 mln zł. Inwestorem są PKP Polskie Linie Kolejowe. Wydatki PKP wsparte są pieniędzmi z RPO.

W sytuacji tak rozpędzonej budowy Urząd Marszałkowski nigdy nie wycofywał się ze swojej części finansowania.

Poseł Arkadiusz Czartoryski, który od początku wspiera budowę tak komentuje tą sytuację:

Sejmik nie powinien zgodzić się na zdjęcie unijnych pieniędzy w takich okolicznościach. Liczę, że radni sejmikowi z terenów północno-wschodniej Polski, będą mocno protestować. Ale bez względu na to, co się wydarzy, inwestycja będzie realizowana, z udziałem pieniędzy marszałkowskich, albo bez nich. Nie ma możliwości wycofania się z tej inwestycji chociażby dlatego, że oznaczyłoby to konieczność poniesienia ogromnych kar odszkodowania dla firmy wykonawczej, która wydała na zakupy już kilkadziesiąt milionów złotych.

Poseł Czartoryski zwrócił się do PKP PLK o opinię dotycząca realizacji inwestycji. Jak tylko odpowiedź PKP PLK się pojawi, opublikujemy ją.