Szymon Hołownia w Ostrołęce. Zobaczcie zdjęcia ze spotkania wyborczego z kandydatem na prezydenta

Na finiszu kampanii wyborczej, w drodze do rodzinnego Białegostoku, do Ostrołęki przyjechał Szymon Hołownia. Ze swoimi sympatykami spotkał się w sobotę 20 czerwca na placu przy Kupcu.

O czym mówił Szymon Hołownia w Ostrołęce? Na początek opowiedział o tym, dlaczego zdecydował się startować. Mówiąc w skrócie, rozczarował się wszystkimi rządami od upadku komunizmu i postanowił spróbować wziąć sprawy w swoje ręce.

Chce stworzyć, już jako prezydent, coś na kształt koalicji ponadpartyjnej z partiami, ponieważ – jak sam mówił – nie jest ani z PO, ani z PiS (choć podczas wiecu nie szczędził obu ugrupowaniom ostrej krytyki). Hołownia mówił też o swojej wizji reform państwa: dotyczyć one miałyby m.i.n służby zdrowia (oddłużenie szpitali, „usamorządowienie” ich), edukacji (edukacja obywatelska, antydyskryminacyjna, pensja nauczyciela na start w wysokości średniej krajowej – 4 918,17 zł w 2019 roku), Senatu (jego zdaniem powinni w nim zasiadać marszałkowie, radni, burmistrzowie, wójtowie, sołtysi) czy polityki zagranicznej.

W jego przemówieniu pojawił się też wątek ostrołęcki – chodziło oczywiście o budowę elektrowni w Ostrołęce. Przekonywał, że trzeba stawiać na źródła odnawialne energii.

Po wystąpieniu kandydata na prezydenta ostrołęczanie mieli możliwość zadawania pytań.

0 0 zagłosuj
Ocena artykułu
9 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Gość

Morawiecki mógł tylko pomarzyć o tak licznej widowni.
Miłe i budujące spotkanie bez straszenia „mendami”.

gość23

Nie wierzę w to ,że ”KURPIE” chcą wyprowadzić religię ze szkół a wprowadzić ideologię LGBT – bo przecież P.Hołownia stwierdziłą ,że w 2 turze poprze Trzaskowskiego ,czyżbyśmy chcieli tęczowych pochodów

gość**

 niby wykształceni ,ale chyba za takich się tylko uważają , nie szanują nawet zdania swojej wyroczni unii bo ona stwierdza ,że mamy najwyższy wskaznik wzrostu PKB najniższe bezroboci i największe perspektywy wzrostu gospodarczego ,aa oni chcą to zmarnować i pracoawć ”do śmierci ” ; ”piniendzy nie ma i nie będzie ”;zostaje nam ”szczaw i mirabelki” ale to ich decyzja – przysłowie się sprawdzi ”mądry Polak po szkodzie ” ale pewnie długo będzie my wracać do normalności po wyborze tego ”mniejszego zła ”

Ola

Fortuna nie jednego rodu została zmarnowana, bo potomkom się wydawało, że nie muszą już pracować. Miło się trwoniło pracę ojców i dziadków. Wnukom zostały już tylko opowieści obdawnej potędze rodu. PiS rozdaje co się da, ku uciesze tych wszystkich, którym się wydaje, że dobra passa trwać będzie wiecznie. Dno w kasie państwa już widać, ale PiS jeszcze pożyczonego grosza nie szczędzi. Wybory trzeba wygrać, potem będziemy się martwić jak przekazać ludowi, że teraz za miskę ryżu czas zaczàć pracować.

gość23

I dobrze ,że rozdaje polakom ,nie doprowadza firmy do upadłości i sprzedaje za złotówkę ”swoim” poprzednio można było rozdawać ”szczaw i mirabelki” bo nie wiadomo gdzie były zakopane pieniądze ”bo w Zakopanym nie ”

gość88

Szefem sztabu jest ‚minister spraw wewnętrznych Jacek Cichocki (40 l.). Były sekretarz Kolegium ds. Służb Specjalnych przy rządzie otrzymał od premiera Donalda Tuska (54 l.) uprawnienia, które pozwalają mu nadzorować i koordynować wszystkie służby specjalne i policję. I wszystko powinno być jasne – bo kto stworzył ITI poprzedniego właściciela TVN może niektórzy przejrzą na oczy w jakim kierunku będziemy szli wybierając ”to mniejsze zło ”

Darek

Straszysz jak miniatura Rostowskiego. On się okazał ekonomicznym przygłupem , ty pewnie tylko miniaturą

Kiero

Nasze miasto odwiedziło dwóch kandydatów: Bosak i Hołownia. Tylko z tych dwóch powinniśmy wybierać bo potraktowali nas poważnie. Ja wybiorę pana Szymona.

gość23

Twoja wola , masz takie prawo ,a podobno na pis jest totalitaryzm .Wolisz media polskojęzyczne czy polskie .Zastanowiłeś się czy są grabie które grabią od siebie i po co są te polskojęzyczne media i kto jest ich właścicielem i gdzie idą zyski ???