Świętość – to dla Ciebie i dla mnie!

W dniu 1 listopada przeżywamy jak zawsze Uroczystość Wszystkich Świętych. Choć w tym roku nie „jak zawsze”, bo bez wizyt na cmentarzach, bez rodzinnych spotkań przy grobach najbliższych. Ta „inność” czasu pandemii może nam pomóc zastanowić się głębiej nad tym, co jest głównym motywem, sensem listopadowego świętowania.

Uroczystość Wszystkich Świętych jest w rozumieniu chrześcijan dniem wspomnienia osób, którzy już przebywają z Bogiem (Święci ogłoszeni przez Kościół i nie ogłoszeni, może nasi zmarli przyjaciele, bliscy, sąsiedzi). Jest to też dzień radości i uświadomienia sobie, że jesteśmy wszyscy powołani do świętości (na głębszą refleksję nad przemijaniem i modlitwę za zmarłych bardziej wskazuje 2 listopada, czyli Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych – Dzień Zaduszny).

Powołanie do świętości, świętość – to bez wątpienia nie są dziś modne słowa! A jednak sensem życia człowieka wierzącego jest świętość! Czym zatem ona jest?

Na pewno nie przesłodzoną pobożnością, natrętnym nawracaniem wszystkich wokół, widoczną „z daleka” postawą wyższości nad ludźmi i światem.Świętość jest harmonią pełnym życzliwości przyjęciem bliźnich, świata i siebie opartym na miłości Chrystusa.

Świętość to uznawanie wartości materialnych, ciała, uczuć, ambicji, dążenia do sukcesów, ale w taki sposób, by Bóg był na pierwszym miejscu.

Świętość to postrzeganie, ocenianie, wartościowanie spraw, rzeczy, decyzji, celów, relacji w świetle nauki Mistrza z Nazaretu. Świętość nie przeszkadza angażowaniu się w politykę, biznes, sport, kulturę, rozrywkę, ale to kierowanie się w tych wszystkich dziedzinach życia uczciwością, sprawiedliwością, miłością Boga i człowieka. To” wymaganie od siebie nawet gdyby inni od nas nie wymagali”.

Świętość to osobowa relacja bliskości z Bogiem, to też współprzeżywanie z ludźmi ich radości i trudów ( Jezusowe „cieszenie się z cieszącymi i płakanie z płaczącymi”).

To wreszcie droga przez ziemię do Ojczyzny, w której nie ma już łez, rozstań z tymi, których kochamy, krzywdy i śmierci bezbronnych, chorób, cierpienia, umierania. Jest za to szczęście, które przekracza nasze najpiękniejsze marzenia o szczęściu.

I co Ty na to?

0 0 zagłosuj
Ocena artykułu
17 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Gosc

Dobry artykuł. Jakże odmienny od tego co wpada w ucho z ulicy. Dziękuję

***** ***

Nie bardzo rozumiem dlaczego katotaliban aż tak się wpier#dala w życie ludzi.
Aż tak nie panujecie nad katolikami?
Przecież katolik nie potrzebuje ustawy by bronić życia.
To że wpierda#lacie się w politykę swiadczy tylko o tym że zdajecie sobie sprawę z tego że wasz przekaz wszyscy mają w du#pie.
Katotaliban umrze śmiercią naturalną wraz z PiS.

Zosia

Chorujesz na nienawiść , ty i pewnie ci, którym podoba się twój wpis. Jest Ktoś, Kto może cię uzdrowić. Poproś Go tak jak potrafisz, On jest miłosierny i dobry

***** ***

Dobry pasterz panuje nad swoim stadem.
Dobry pasterz nie musi wynajmować watachy wilków by zapanować nad swoimi owieczkami.
Pasterz który korzysta z usług krwiożerczego PiS-u nie jest dobrym pasterzem.
Owieczki przymuszane stają się wilkami.

Kurski mistrz propagandy

Gdy kościół zrozumie że nie warto być dziw#ką PiSu będzie już pewnie dla niego za późno.
Przez ten „związek” obudzą się kiedyś i zobaczą że w kościele nie ma wiernych.

Roma

Ciebie już nie ma przy Bogu, wybierasz jak chcesz, ale On tęskni za każdym kto odszedł i może uleczyć serca, które zarażone są nienawiścią

Jaś

Nikt cię do niczego nie przymusza, Bóg zawsze pyta, czy chcesz żyć jak On wskazuje, nigdy nie zbawi cię na siłę

Iwa

Przeczytałam, pomyślę

Michał

Moje chrześcijaństwo nie przeszkadza mi w gotowości do obrony Kościoła, ale wyzbywamy się agresji

Roma

No właśnie , dążenie do głębokiego człowieczeństwa, do świętości nie przeszkadza być normalnym człowiekiem

Jacek

Tak, tylko nie mogę stawiać w centrum, na pierwszym miejscu swoich oczekiwań, dążeń , ambicji, muszę i chcę kochać drugiego człowieka

Franek

Dobry tekst, choć tematyka trudna

Zosia

Leżę sobie, choruję i czytam. Nawet mi trochę pomogło :). Dziękuję

KCPZPR

Apel do protestujących :
 „Wy w tej chwili w imię własnych interesów, małych brudnych interesów, interesów Nowaka… Wy w imię tych interesów rozwalacie Polskę! Narażacie na śmierć mnóstwo ludzi!”

Anna

Pięknie! Doskonale napisane. Apel dla sumień…”Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od Was nie wymagali”./Do młodzieży, JPII. Pamiętamy!

Tytus

Tekst o czymś więcej niż codzienne starcia Polaków , odpuście z komentarzami, które nienawidzą

Hania

Chyba tylko u Was znajduję artykuły ponad tzw. bieżączkę. To potrzebne, by trochę pomyśleć . Dziękuję