Sukces filmu „Nieplanowane” w Ostrołęce. Dodatkowe seanse

1 listopada od kin w Polsce wszedł film „Nieplanowane”. Spotkał się z dużym zainteresowaniem wśród ostrołęczan – kino zorganizowało dodatkowe seanse i nie wyklucza kolejnych.

Film „Nieplanowane” wzbudza duże emocje i jest często komentowany w mediach. Ma to związek z tematem, który porusza: aborcją.

Opowiada on o kobiecie, która pracuje w klinice aborcyjnej. Pewne doświadczenie sprawia, że rezygnuje ona z pracy i zmienia się całkowicie. Film powstał na podstawie książki i historii Abby Johnson (napisała ją razem z Cindy Lambert): jak z dyrektorki jednej z placówek aborcyjnych w USA przemieniła się w aktywistkę pro-life.

„Nieplanowane” do kina w Ostrołęce weszło 2 listopada. Początkowo planowano je wyświetlić 5 razy, ale szybko wprowadzono korektę do repertuaru. Wszystko z powodu sukcesu filmu.

Na seans 5 listopada zostało… tylko jedno miejsce (dla osoby niepełnosprawnej). Nie ma już biletów na pokaz filmu 6 listopada, a na ten z 7 listopada… zostało również jedno wolne miejsce (stan na 5 listopada rano).

Dlatego wprowadziliśmy dwa dodatkowe seanse, w sobotę i niedzielę (9 i 10 listopada, godz. 14.00 – red.) – mówi kierownik kina Jantar Jarosław Pasztaleniec. – I już miejsca się powoli zapełniają. Jeśli będzie dalej podobne zainteresowanie, przedłużymy wyświetlanie filmu. Spodziewałem się, że spotka się on z tak dużym zainteresowaniem.

Film jest po prostu wart obejrzenia. W kraju też się cieszy zainteresowaniem, gra go większość kin.

Przypomnijmy, że dodatkowe seanse filmu „Nieplanowane” w Ostrołęce odbędą się 9 i 10 listopada. Początek obu o godz. 14.00 (pierwszy w dużej sali kinowej, drugi w mniejszej). Sporo wolnych miejsc jest jeszcze na 9 listopada, na 10 zostało ich już jednak niewiele.

Jak „Nieplanowane” wpłynie na dyskusję o aborcji w Polsce? Być może się o tym przekonamy – w końcu lewicowe środowiska w Sejmie postulują dopuszczenie do legalnej aborcji. Poruszająca historia Abby Johnson i „Nieplanowane” to z pewnością ciekawy i cenny głos w tej debacie.

„Nieplanowane” zwiastun:

„Nieplanowane” recenzja wideo:

Kino w Ostrołęce – repertuar:

najnowszy najstarszy oceniany
lola
Gość
lola

zaden sukces tylko po prostu mala sala i 6 dni to malo

Hania
Gość
Hania

A aborcjonistyczne lewactwo kwiczy

Warto
Gość
Warto

Film niesamowity. Myślałem, że będzie nudny, ale były emocje cały czas. Warto było pójść!

Vis
Gość
Vis

Byłem. Film warty obejrzenia.

Sylwia
Gość
Sylwia

Czy będą jeszcze dodatkowe seanse oprócz 9 i 10 listopada?

Ola@gmail
Gość
Ola@gmail

Piękny mądry film. Fajnie, że tak wiele osób w Ostrołęce go zobaczy. Niestety wystraszeni nauczyciele i dyrektorzy szkół boją się podpowiedzieć młodzieży i zorganizować wyjście do kina.

John
Gość
John

Chciałem iść w sobotę , nie było biletów , najpierw się zasmuciłem a potem ucieszyłem , że tyle osób obejrzy ten ważny film. Kupiłem bilety na wtorek. To trzeba obejrzeć

Kaja
Gość
Kaja

Człowiek jest człowiekiem od poczęcia , nie ma innego czasu w rozwoju przed narodzeniem, by „płód „ stał się człowiekiem. To prawda genetyki i biologii, nie trzeba nawet być religijnym, trzeba być normalnie myślącym . To wystarczy

midi max
Gość
midi max

na Klera duża sala przez 2 tygodnie, tutaj parę dni na małej. C E N Z U R A ! ! ! !

Kamil
Gość
Kamil

Właśnie wróciłem z filmu. Mocny, dobrze zrobiony, nie tkliwy ani przesadnie pobożny . Każdemu polecam, bo jest prawdziwy!

Bartek
Gość
Bartek

Film daje nadzieję, że nawet jeśli tragedia aborcji dotknęła mnie czy Kobietę, której nie obroniłem przed taką dramatyczną decyzją to Bóg wybaczy jeśli żałujemy, szczerze wyspowiadamy, będziemy bronić życia

JWB
Gość
JWB

Tak już mam, że kino traktuję przede wszystkim jako rozrywkę. Wygodny dresik jest dla mnie preferowany nad strój wyjściowy (wiadomo, kino to nie teatr, więc o szczególnym szacunku dla aktorów myśleć nie trzeba), cola, popcorn – to standard, nawet gdy idę na co poważniejszy film. Idąc na „Nieplanowane” wiedziałem, że to nie będzie przyjemny film, raczej smutny i na drażliwy temat. Z kupna popcornu jednak nie zrezygnowałem, z przyzwyczajenia. Tyle że byłem w stanie go jeść tylko póki trwały reklamy i zwiastuny. Później, już nie przechodził przez gardło. Pod poniższym linkiem moja recenzja.

http://bartyzel.media/index.php/2019/11/05/140-tysiecy-dzieci-zabitych-odkad-wyszedlem-z-kina-recenzja-filmu-nieplanowane/