Strażacy ochotnicy z gminy Goworowo zarobią więcej. Nowe stawki

Podwyżkę za wyjazdy do akcji otrzymają strażacy ochotnicy z gminy Goworowo. Taką decyzję podjęli radni na sesji z 11 marca.

– Poprzednia uchwała była uchwalona w 2015 roku i stawki wyglądały następująco: strażak za każdą akcję dostawał 14 zł, a kierowca 16 zł – mówił wójt gminy Goworowo Piotr Kosiorek. – Jeśli chodzi o szkolenia pożarnicze, to za każdą godzinę strażak dostawał 10 zł. Były to stawki – na dzisiejsze realia – najniższe w powiecie.

Propozycja, którą zaakceptowali radni, zakłada kilka złotych podwyżki dla druhów: 20 zł za wyjazd do akcji i 14 zł za udział w szkoleniach. Takie pieniądze dostaną zarówno strażacy, jak i kierowcy.

– Postanowiliśmy podnieść te stawki, aby trochę zmotywować strażaków do działań – tłumaczył Piotr Kosiorek.

– Jest coraz mniej strażaków ochotników, a ich średnia wieku jest coraz wyższa. Obawiamy się, że niedługo spotkamy się z sytuacją, że gdy będzie wyła syrena, nie będzie komu jechać.

Wójt podkreślił, że nowe stawki nie są najwyższymi w powiecie. W poprzednim roku gmina zapłaciła ochotnikom z gminy za akcje i szkolenia ponad 22 tys. zł. Jeśli wyjazdów będzie tyle samo, to w tym roku ta suma zwiększy się o ok. 7 tys. zł. Najwięcej pracy mają OSP Goworowo i OSP Kunin.

Radna Danuta Domasik poruszyła problem sporej liczby pożarów traw na terenie gminy. Miała też kilka uwag co do dyspozycyjności ochotników kierowców:

– Po to utrzymuje się OSP, aby oni jednak byli dyspozycyjni w każdej sytuacji, gdzie jest zagrożenie życia bądź bytu. I to musi być przede wszystkim brane pod uwagę.

Do odpowiedzi poczuł się wywołany strażak ochotnik i kierowca w OSP, radny Mirosław Ziemek:

– Nie jesteśmy strażakami zawodowymi. W pierwszej kolejności uruchamiane są jednostki z systemu krajowego – tłumaczył, a potem dodał: – Mam rodzinę na utrzymaniu, muszę jechać do pracy. Jest nas dwóch kierowców i jeśli nas Ostrołęka powiadomi, to wyjadę do akcji.

W ostatnim czasie gmina Goworowo zmaga się z plagą pożarów traw: