Stary szpital w rękach miasta. Plany są ambitne, tylko czy będą pieniądze?

Radni podczas sesji Rady Miasta z 8 września wyrazili opinię w sprawie nabycia starego szpitala – na zasadzie darowizny. Teren ten obecnie należy do Samorządu Województwa Mazowieckiego. Łączna jego powierzchnia to ok. 6,23 ha. Miasto ma ambitne plany co do jego przyszłości – pozostaje jednak pytanie, skąd weźmie pieniądze na ich realizację.

Początkowo w porządku obrad znalazł się punkt mówiący o wyrażeniu zgody na przyjęcie darowizny. Punkt jednak zdjęto, ponieważ taka zgoda potrzebna nie jest. W ostatniej chwili wprowadzono więc projekt uchwały w sprawie wyrażenia opinii (ta również niezbędna nie jest, ale też i nie zaszkodzi). I taką opinię prezydent Łukasz Kulik dostał od radnych (18 było za, 3 się wstrzymało). Choć parę wątpliwości było.

Plany miasta co do terenu starego szpitala w Ostrołęce są bowiem takie: budowa nowego zakładu opiekuńczo-leczniczego (na 70-80 łóżek, czyli o połowię więcej niż obecnie, a w 2022 roku oddanie go do użytku), wyburzenie istniejących budynków (pod koniec 2022).

W przyszłości powstać tam by mogło centrum rehabilitacyjne, hospicjum (miało ono znajdować się w budynkach po starej komendzie policji, ale Łukasz Kulik wypowiedział umowę Caritasowi), może park, mogłyby być przeniesienie do nowego kompleksu warsztaty terapii zajęciowej. Te wszystkie inwestycje – przekonywał Łukasz Kulik – ożywiłyby tę część miasta. Słowem – ambitnie.

Skąd tylko wziąć na to wszystko pieniądze? O to pytał m.in. radny Henryk Gut (PiS). Prezydent odpowiedział, że miasto będzie aplikowało o środki z Mazowsza.

– Pytanie, czy do tego czasu będą uruchomione już nabory z pierwszej perspektywy – mówił Łukasz Kulik. – Nie wiemy kiedy i jak skończy się negocjacja Mazowsza i samego rządu z Unią.

Z tego, co rozumiem, to będziemy czekać na łaskę w nowej perspektywie projektów – oby jakieś projekty były, w które będziemy mogli się wpisać – skwitował wiceprzewodniczący Rady Miasta Jakub Frydryk.

A prezydent odpowiedział, że jeśli chodzi o rewitalizację tego terenu, to Ostrołęka na pewno dostanie pieniądze.

Mariusz Popielarz (KO) chciał natomiast wiedzieć, z czego finansowana będzie bieżąca działalność zakładu leczniczego i czy prowadzone były rozmowy z NFZ odnośnie rozszerzenia kontraktu. Prezydent zapewniał, że zapotrzebowanie na tego typu świadczenia jest, choć żadnej promesy z NFZ w tej sprawie nie podpisywano.

Mariusz Popielarz pytał też, czy miasto z powodu otrzymania darowizny będzie musiało zapłacić podatek VAT od wartości rynkowej terenu starego szpitala. Tego urząd akurat… nie analizował. Konieczny był więc „telefon do przyjaciela”. Po kilkuminutowej przerwie Łukasz Kulik oznajmił, że za grunty zabudowane podatku płacić miasto nie będzie musiało, a jeśli chodzi o działki niezabudowane, to trzeba będzie to jeszcze sprawdzić.

5 1 zagłosuj
Ocena artykułu
11 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Max

Już Kulik „zagospodarował” budynki po komendzie policji , „rozwiązał” problem ze starym basenem, „załatwił” problem dworca autobusowego, „poradził” sobie z korkami itd itp. Teraz stary szpital! Żyjemy jak w radzieckim raju, gdzie cukier wydobywany w kopalniach rozdawali za darmo !!!

Greg

Marszałek cwany, nie będzie płacił za ochronę i podatków . Miasto zrobiło marny interes

Kaja

Racja, przecież Kulik nic tam nie zbuduje

Hihihihi

Koszt wyburzenia około 10 mln. kosztorys sprzed paru lat. Towarzysz Kulikow zrobił dil życia, ciekawe dlaczego Marszałek tak chętnie to oddał, pozbył się problemu. Koszt rozbiurki budynków znacznie przewyższa wartość działki na którym się znajdują.

Rafa

Ja się założę , że nic tam za Kulika nie powstanie

monte carlo

druga ona kulika obiecała tam aquapark, czekamy

monte carlo

żona

Rafa

Widzieliście tego dziennikarzynę z mo co węszy układy w mieście ? Niech ktoś z radnych zada pytanie ile Kulik płaci mo. To mi wygląda na układ polityczno-biznesowo-pseudodzinnikarski

Tom

Chojnowski na tropie układów , i do tego jako dziennikarz, bu hahaha. To mi wygląda na żenadę

Ula

Mo lansowała Kulika przed wyborami w 2018. Faktycznie, warto by było zapytać ile miasto zapłaciło np. w 2019 za ogłoszenia, życzenia, wywiady na mo

ania

Po co wyburzać, jeszcze i sto lat może posłużć