Stanisław Szatanek przesadził z „Kaczyńskim” i… odebrano mu głos

Wiceprzewodniczący Rady Miasta Stanisław Szatanek (Ostrołęka dla Wszystkich) słynie z ciętego języka. Tym razem się tak zagalopował, że… przewodniczący Rady Miasta odebrał mu głos.

Chodzi o dyskusję podczas procedowania projektu uchwały dotyczącej ograniczenia strefy płatnego parkowania.

– Widać, że na naszych oczach powstaje Koalicja Obywatelska-PiS. Dziwna to sytuacja, ale no każdy z państwa widzi, jak to jest – mówił wiceprzewodniczący Rady Miasta, nawiązując do tego, że radni KO i PiS mieli wątpliwości co do ograniczenia strefy płatnego parkowania w takiej formie i trybie.

Jacek Łuba (Bezpartyjne Miasto) zwrócił uwagę, że takie słowa „nie są w porządku”.

– Do rzeczy, panie przewodniczący, do rzeczy. Nie politykujemy, tu jest samorząd – powiedział przewodniczący Rady Miasta Wojciech Zarzycki.

Choć pewnie wszyscy mieli nadzieję na powrót do tematu obrad, to reprymenda nie stępiła jednak politycznego języka Stanisława Szatanka.

– Chciałem zauważyć, że gdyby ta teoria pana Adama Kurpiewskiego się sprawdziła, to pan Kaczyński zapłaci za Srebrną, za wieżowce…

Tego było już za wiele:

– Panie przewodniczący, odbieram panu głos – powiedział Wojciech Zarzycki, który nie dał się przekonać Szatankowi, że teraz już będzie tylko „mówić merytorycznie”.

Przypomnijmy, że to nie pierwszy taki „popis oratorski” wiceprzewodniczącego Szatanka. Już na pierwszej sesji tej kadencji Rady Miasta obraził radnych PiS, nazywając ich „obłudnikami”. Wówczas także został przywołany do porządku. Najwyraźniej o tej lekcji zapomniał podczas sesji Rady Miasta z 28 marca.

A już o merytorycznej części dyskusji na temat ograniczenia strefy płatnego parkowania przeczytać można tutaj:

najnowszy najstarszy oceniany
mieszkanka
Gość
mieszkanka

jak to dobrze, że są transmisje sesji. Każdy może to zobaczyć, ocenić, wyciągnąć wnioski – jak kto służy mieszkańcom.
Brawa dla Pana Zarzyckiego, pilnuje merytorycznej dyskusji a jak trzeba to „siecze równo”.

Maro
Gość
Maro

Mieszkanko, nie zachwycaj się aż tak p. Zarzyckim. Przecież to wierny koalicjant Kulika a więc i Szatanka. Nic złego sobie nie zrobią, głosują zgodnie i równiutko, najwyżej się trochę publicznie podroczą. Co najsmutniejsze – nawet śmierć Franka tego nie zmieniła.

Gość
Gość
Gość

Tak to jest, jak wyborcy głosują na tych, którzy głośno krzyczą, ale niekoniecznie mają coś mądrego do powiedzenia. A niejaki pan Szatanek, o prawdziwości swoich teorii, to powinien dyskutować u cioci na imieninach, a nie ośmieszać się na forum publicznym.

mieszkanie
Gość
mieszkanie

wszedzie widza pis i kaczynskiego…wezcie sie do roboty..to smorzad a nie partyjne zagrywki..mamy dosc.

goscgosctak wyglada
Gość
goscgosctak wyglada

ten radny moze planuje juz start w wyborach do parlamentu i pomylilo mu sie gdzie siedzi? kto glosuje na takich ludzi?>

Maro
Gość
Maro

Ten radny to może kandydować chyba w Mongolii albo w Ludowej Korei