Stan dróg na Mazowszu fatalny, ale… 0 wypadków

Od kilku dni zmagamy się z śnieżycą. Mamy tylko krótkie przerwy w intensywnych opadach śniegu. Zasypane są niektóre drogi, jest bardzo ślisko na ulicach, drogowcy nie dają radę reagować na bieżąco. Jak się okazuje, są jednak i plusy tej sytuacji…

Ciekawą statystykę z ostatniej doby podaje Mazowiecka Drogówka na Facebooku. Okazuje się, że na drogach mazowieckich nie doszło do żadnego wypadku – nie było ofiar śmiertelnych i rannych.

Oczywiście ma to związek z tym, że w taką pogodę w trasę wybierają się tylko ci, którzy muszą. Z pewnością jest więc mniejszy ruch na drogach.

Jest jednak i drugi powód takiego stanu rzeczy. Policyjne statystyki od lat pokazują, że w miesiące zimowe rzadziej dochodzi do tragedii na drogach niż na przykład w lato. Jeśli już dochodzi do zdarzeń drogowych, to nikt w nich nie odnosi obrażeń. Po prostu w trudnych warunkach jeździmy wolniej, ostrożniej. Przy ładnej pogodzie niektórzy natomiast jeżdżą za szybko.

Więcej na ten temat pisze Mazowiecka Drogówka:

– Przez ostatnią dobę na obszarze działania MAZOWIECKIEGO GANIZONU POLICJI nie doszło do ŻADNEGO WYPADKU DROGOWEGO! Tak, owszem jest to powód do radości, ale czy przy dobrych warunkach pogodowych jest to możliwe? Ta sytuacja pokazuje nam, że brak możliwości rozpędzenia samochodu spowodowany bardzo trudnymi warunkami na drodze i zwiększenie ostrożności kierowców przyczyniły się do poprawy bezpieczeństwa. Nasuwa się jeden wniosek – PRĘDKOŚĆ MA OGROMNE ZNACZENIE.

Fot. Pixabay