Stacje ładowania elektryków na miejskich parkingach? Miasto się przymierza

Od wielu miesięcy w Ostrołęce wałkowany jest temat parkingów. Płatne? Niepłatne? Strefa w kształcie nowym czy starym? Jakie opłaty, jakie kary? Nikt jakoś się jednak do tej pory nie zająkał o miejscach do ładowania elektrycznych samochodów. Świat w tej kwestii gna do przodu. Ale nie w Ostrołęce.

„W 2017 roku na całym świecie jeździło ponad 2 miliony pojazdów elektrycznych. Do 2020 roku na rynku pojawi się ponad 100 nowych modeli aut elektrycznych wszystkich głównych producentów – Nissana, Renault, BMW, Mercedesa, Volkswagena, Peugeota, Skody – i innych. Ceny tych samochodów spadają, a zasięg rośnie” – czytamy w raporcie GreenWey Polska.

Ustawa o elektromobilności określa ilość ogólnodostępnych punktów ładowania samochodów elektrycznych dla miast liczących przynajmniej 100 tys. mieszkańców. W takich miastach jak Krakowa czy Lublin – powinno ich być co najmniej po 210. I powstają, ale głównie przy galeriach handlowych i stacjach benzynowych. Miejskich, ogólnodostępnych i bezpłatnych – wciąż jak na lekarstwo.

Szczecin uruchomił niedawno trzy szybkie stacje ładowania samochodów elektrycznych. Wartą 477 tys. zł inwestycję w połowę pokrył Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska. Ładowanie jest tam nieodpłatne i tamtejsi samorządowcy myślą już o rozbudowie sieci.

Z kolei Wrocław, prócz rozbudowanej sieci ładownia elektryków, ma też bezpłatne parkingi dla samochodów elektrycznych w strefie B i C, a na parkowanie w centrum (strefie A) są atrakcyjne rabaty. Pojazdy elektryczne we Wrocławiu mogą również korzystać z bus-pasów i jeździć w strefach, w których obowiązuje zakaz poruszania się pojazdami spalinowymi.

Jelenia Góra – podobnie jak Ostrołęka, nie ma nałożonych żadnych obowiązków ustawowych, a mimo tego wydała 90 tys. zł na uruchomienie czterech punktów ładowania, zrobili to tam głównie z myślą o przyciągnięciu turystów.

Jak sytuacja wygląda w Ostrołęce? W internetowej bazie elektrycznych ładowarek wymienione są: stacja Moya przy Stacha Kanwy, Statoil przy Obozowej i Korona Hotel w Krukach.

Na miejskich parkingach ładowarek brak.

– Rozważamy by takie miejsce powstało w przyszłym roku. Ale póki co konkretów brak. Szukamy lokalizacji i nie występowaliśmy jeszcze o dofinansowanie w tym zakresie – mówi Piotr Potulski, rzecznik Miasta Ostrołęka.

Z wypowiedzi rzecznika miasta wynika, że nie zaplanowano w budżecie miasta ani w planie inwestycyjnym usytuowania żadnych miejsc wyznaczonych do ładowania elektrycznego. Miasto nie wystąpiło również do jakiejkolwiek instytucji z wnioskiem o wsparcie budowy takich miejsc. A dyskusja o płatnych lub niepłatnych miejscach parkingowych wciąż trwa…

0 0 vote
Article Rating
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Bububu
5 miesięcy temu

Prezydent chce zafundować mieszkańcom podwyżki, ale się przymierza.

Lidka
5 miesięcy temu

Biedny rzecznik odpowiedział ze nic nie robią planów brak, wniosków brak. Słowem odczepta się bo mamy to w du..pie.

patrzący spokojnie
5 miesięcy temu

załamka co dzieje się w mieście, upadek całkowity. Jednak w mediach cisza i tym sposobem Kulik jakby przemyka się opinii publicznej

Ostrołęczanie
5 miesięcy temu

Elektromobilność to zbyt nowoczesne pojęcie dla komuny w Ostrołęce. Co innego kierat, cep, łagier, czysta żytnia itp

4
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x