Sprzed supermarketu w Pułtusku zniknęło… ponad 3 tys. maseczek

To było „koronawirusowe przestępstwo”. Z tira zaparkowanego na terenie jednego z supermarketów w Pułtusku zniknęło 3 150 maseczek.

Do zdarzenia doszło w nocy z 10 na 11 września. Maseczki znajdowały się w skrzyni ładunkowej samochodu ciężarowego, który był zaparkowany na terenie supermarketu w Pułtusku.

– Z palety zniknęło 3150 sztuk jednorazowych środków ochrony osobistej – informuje Anna Kowalczyk z Komendy Policji w Pułtusku. – Pokrzywdzeni oszacowali starty na kwotę blisko 4,5 tys. złotych. Sprawą niezwłocznie zajęli się policjanci pionu kryminalnego.

Udało się wpaść na trop osoby, która miała związek z przestępstwem. Udało się też odnaleźć część maseczek podczas przeszukania mieszkania  pułtuszczanina. On sam został zatrzymany.

– Zebrany w sprawie materiał dał podstawy do przedstawienia 37-latkowi zarzutu kradzieży, za co grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

Fot. KPP Pułtusk