Setki podmiotów nie płaciły za wodę i ścieki, w tym duże firmy – donosi prezydent Łukasz Kulik

Na czwartkowej (30 stycznia) sesji Rady Miasta prezydent Ostrołęki Łukasz Kulik przekazał radnym niepokojące informacje: według jego wiedzy „setki podmiotów”, w tym i duże firmy, nie płaciły za wodę i ścieki.

– Problemem w mieście i w gminach jest to, że miasto Ostrołęka do niedawna, do początku poprzedniego roku, nie miało jasno wdrożonych procedur, które pozwalałyby na wyłapywanie osób nielegalnie pobierających wodę lub odprowadzających ścieki – mówił prezydent.

Były setki podmiotów w naszym mieście, które, mówiąc wprost, nie płaciły za wodę i ścieki – donosił Łukasz Kulik, a potem dodał: – To były też duże ostrołęckie firmy.

Jak wiele było takich przypadków, radni mają się dowiedzieć z raportu działania ostrołęckich spółek (w tym OPWiK, którego sprawa dotyczy). Tak zapewnił prezydent.

Jakie kroki w tej sprawie podejmie miasto i jaki będzie finał sprawy? O tym przekonamy się zapewne za jakiś czas.

Przypomnijmy, że rzekomych nieprawidłowości i „afer” ujawnianych przez Łukasza Kulika nie brakowało w tej kadencji.

Prezydent składał zawiadomienie do prokuratury dotyczące rzekomych nieprawidłowości w MZK – śledztwo zostało umorzone (zarzuty z zawiadomienia nie zostały potwierdzone, pisaliśmy o tym TUTAJ). Prokuratura umorzyła też śledztwo w sprawie włamania do siedziby Ostrołęckiego Przedsiębiorstwa Komunalnego, o którym pisał na Facebooku prezydent. Łukasz Kulik zgłaszał też możliwość popełnienia przestępstwa przez dzierżawcę starego basenu w Ostrołęce – chodziło o zniszczenie mienia i oszustwa.

Czekamy teraz na los innego prezydenckiego zawiadomienia do prokuratury. Chodzi o możliwość popełnienia przestępstwa przez właściciela jednej z firm, która wykonywała miejskie inwestycje – o tej sprawie pisaliśmy tutaj:

0 0 zagłosuj
Ocena artykułu
3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Ostrołęczanin

Słowo setka wypowiedziana przez ogrodnika może się źle kojarzyć. Setki firm już widzi?Oj niedobrze z naszym ogrodnikiem. Katecheci górą.

Interesant

Lubisz klamac. Duzr firmy nie placily a nie setki firm. Katechetom nie wypada klamac. Tak stanowi dekalog.

Klos

myślę, że za pół roku wpływy opłat do OPWIK będą na tyle duże, że PREZYDENT zaproponuje obniżki cen.
Ja CZEKAM BARDZO .
No chyba, że to już jakieś stany lękowe prezydenta.
Ale bądźmy dobrej myśli i czekajmy na obniżki opłat.
No chyba tych milionów nie przeżrą sami ?