Senator i poseł o budowie elektrowni: „Niezwykle ważna dla rządu”

We wtorek 23 lipca w ratuszu odbyło spotkanie z mediami dotyczące największej inwestycji w północno-wschodniej Polsce: budowy elektrowni w Ostrołęce. Od początku wspierali ją parlamentarzyści z Ostrołęki senator Robert Mamątow i poseł Arkadiusz Czartoryski, widząc w niej ogromną szansę na rozwój miasta i całego regionu. I o tej szansie głównie mówili właśnie podczas wtorkowej konferencji prasowej.

Poseł Arkadiusz Czartoryski na początku podziękował w imieniu ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego poprzednim i obecnym władzom samorządowym za współpracę w związku z budową elektrowni.

Budowa tej elektrowni jest niezwykle ważna dla obecnego rządu. Obecny rząd sprawy energetyczne podniósł niezwykle wysoko, ponieważ powołano ministerstwo energii, które stara się realizować trzy potężne filary rządu pana Mateusza Morawieckiego.

Mowa o zapewnieniu bezpieczeństwa energetycznego państwa (w tym realizacji inwestycji, m.in. tej ostrołęckiej), racjonalnej ciągłości i stabilności cen dostaw energii i rozwoju odnawialnych źródeł energii. Jak zapewniał poseł, ministerstwo wywiązuje się ze swoich obowiązków: świadczą o tym inwestycje w nowe bloki, przyjęty pakiet ustaw czy to dotyczących restrukturyzacji górnictwa, czy rynku mocy lub OZE.

Prace – tu poseł mówił już o ostrołęckiej inwestycji – trwają zgodnie z harmonogramem, z czego ja, osobiście jako ostrołęczanin, bardzo się cieszę.

Bo to też ogromna szansa na rozwój regionu – przekonywał. Jako przykład podał wpływ na życie miasta budowy elektrowni B w Ostrołęce, dzięki której m.in. powstały basen czy restauracja, elektrownia wspierała też ostrołęcką oświatę i kulturę. Zresztą wpływ nowej inwestycji na miasto już można odczuć: miliony złotych z jej powodu Energa dołożyła do remontów starego mostu czy ulicy Krańcowej.

Polska będzie musiała w najbliższych latach wyłączać z użytkowania stare elektrownie. Gdyby nie było tej inwestycji, to w przyszłości moglibyśmy mieć duży problem z rozwojem społecznym i gospodarczym Ostrołęki.

Podczas jej budowy potrzebne będą hotele, catering, firmy transportowe i budowlane. To nowe miejsca pracy dla wielu osób.

Senator Robert Mamątow podkreślił, jak dużo osób będzie pracować w szczytowym momencie budowy elektrowni. Przypomnijmy, że będzie to aż ok. 4 tys. pracowników!

Z kolei Arkadiusz Czartoryski dodał, że elektrownia będzie spełniać wszystkie normy środowiskowe stawiane przez Unię Europejską. Zapytany o protesty ekologów, odpowiedział, że organizacje działające w Ostrołęce i regionie nie zgłaszały do niego zastrzeżeń. Przeciw budowie są natomiast organizacje, które siedzibę mają poza powiatem ostrołęckim i naszym regionem.

Poseł podjął również temat zmiany granic, po której tereny, gdzie ma powstać elektrownia, przyłączono do miasta.

Miasto Ostrołęka pełni rolę stolicy regionu i świadczy szereg usług regionowi.

Aby dalej mogło tak być, potrzebuje dochodu.

– To legło u podstaw decyzji rządu o zmianie tych granic, bardzo trudnej decyzji – mówił Arkadiusz Czartoryski.

0 0 zagłosuj
Ocena artykułu
5 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Chłopak z miasta

Panie Pośle ,Panie Senatorze dziękujemy za wielkie zaangażowanie w sprawy Ostrołęki i regionu. Oby jak najwięcej takich inwestycji.

Dziewczyna ze wsi

Ja też się dołączę do podziękowań, choć trudno słowami wyrazić tę dozgonną, niewyobrażalną wdzięczność dla poczynań pana posła i senatora. Ich szlachetne uczynki i ta ojcowska wręcz troska o obywateli różnego sortu sprawią, że imiona ich złotymi zgłoskami zapisane będą w historii, a wieści o ich poczynaniach dym z elektrowni uniesie hen, hen, do tych pól malowanych zbożem rozmaitem…

Olo1

A ja się pytam co na to lemingi z PO oraz inni eko terrorysci oraz pozostałe ścierwo które było i jest przeciwko tej inwestycji w naszym mieście?
Wielkie dzięki dla Pana posła i Pana senatora za wielkie poświęcenie w walce o uratowanie tej inwestycji dla naszej Ostrołęki

Do

Będzie robota będą pieniążki i będzie git. W mieście każde miejsce pracy się przyda łatwo krytykować biorąc emeryturę ieszcze nie daj boże ubecka a co innego co dzień walczyć o te parę złotych na chleb. Bardzo dobrze niech budują te peowskie uje na pewno nic by nie zrobili w kierunku rozwoju co najwyżej z palet strefę relaksu za parę milionów jak tą w wawie.

Gość.Gość

Dzięki bogu powoli ale do przodu. Tak trzymać panowie.