Ryszard Chrostowski: Od początku zarzuty były absurdalne

Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce umorzyła śledztwo w sprawie MZK. Były prezes zakładu Ryszard Chrostowski komentuje jej decyzję.

Zawiadomienie dotyczące narażenia pasażerów i kierowców MZK na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu poprzez dopuszczenie do ruchu autobusów w złym stanie technicznym złożył prezydent Ostrołęki Łukasz Kulik.

Prokuratura nie dopatrzyła się jednak „znamion czynu zabronionego”. Ustaliła, że „Pasażerowie przewożeni byli sprawnymi autobusami i nie byli narażeni na jakiekolwiek niebezpieczeństwo wynikające z niewłaściwego stanu technicznego taboru MZK. Autobusy były sprawne technicznie” (więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ). Postępowanie zakończyło się więc umorzeniem (postanowienie w tej sprawie nie jest prawomocne).

Łukasz Kulik złożył zawiadomienie do prokuratury po tym, jak pod koniec listopada spotkał się z pracownikami MZK. Wówczas padło wiele zarzutów dotyczących stanu technicznego autobusów.

Spotkanie było typową ustawką, podczas której jeden pracownik, według moich informacji wcześniej kontaktujący się z prezydentem, nadawał ton całej dyskusji – powiedział nam były prezes MZK Ryszard Chrostowski. – Nic z jego ustaleń się jednak nie potwierdziło. Przykro mi też, że w takiej atmosferze i w taki sposób odbyło się rozstanie z moją osobą.

Miesiąc po spotkaniu Łukasza Kulika z pracownikami MZK odwołano z funkcji prezesa MZK Ryszarda Chrostowskiego. Kierował on MZK przez 10 lat.

Od zawsze zależało nam na bezpiecznym przewożeniu pasażerów – powiedział nam Ryszard Chrostowski. – Dlatego wymienialiśmy nasz tabor, zmodernizowaliśmy stację obsługi, która pozwala na dokładne sprawdzenie stanu technicznego autobusów i ich bezpieczną naprawę. A nasze autobusy były bezpieczne, sprawne i najlepszym na to dowodem jest fakt, że w ciągu 2018 roku mieliśmy wiele kontroli policji oraz Inspekcji Transportu Drogowego, a w żadnym przypadku nie został zatrzymany nam dowód rejestracyjny ze względu na stan techniczny pojazdu. Od początku stawiane zarzuty były absurdalne. Cieszę się, że w końcu się to wyjaśniło.

najnowszy najstarszy oceniany
mieszkanka
Gość
mieszkanka

No i co teraz? Ktoś przeprosi? Zadośćuczyni? Przywróci do pracy? Tak tylko pytam….

mieszkaniec Ostrołęki
Gość
mieszkaniec Ostrołęki

Ci ludzie nie znają takich słów ,cel został osiągnięty szef zmieniony na takiego ,który zezwala człowiekowi z ulicy wsiąść za kółko autobusu wtedy nie złożono zawiadomienia .
Myślę Panie Ryszardzie ,że sprawa na tym się nie zakończy i będzie Pan bronił swojego dobrego imienia ,.
Kilku krzykaczy powinno za to odpowiedzieć i sprawę trzeba upublicznić ,ku przestrodze .

tak
Gość
tak

Brawo dla P. Chrostowskiego, od samego początku wierzyłem, ze tak b,ędzie

Edgar
Gość
Edgar

Panie Ryszardzie nie odpuszczamy mogli dopuścić się tworzenia fałszywych dowodów i zawiadamiać o niepopełnionym przestępstwie ? Trzeba to zweryfikować poprzez organy ścigania trzymam kciuki i szacun

Jan
Gość
Jan

Ryszard xawsze wierzyłem że jesteś najlepszym menagerem w tej firmie i jak widzę nie bylem w błędzie.
Cieszę się ze prawda tak szybko wyszła na wierzch.
Mam tylko nadzieję że tego tematu tak nie zostawisz. Że ktoś/ a wiadomo kto/ odpowie za te oczernianie Ciebie.
Pozdrawiam

ada
Gość
ada

Trzeba też walczyć w sądzie, bo dyscyplinarka była świństwem i nadużyciem.

Nowy
Gość
Nowy

Jeśli Kulik przegra w sądzie (a ja jestem pewny, że przegra), to kto będzie płacił odszkodowanie i odsetki? Komisja Rewizyjna musi zbadać tę sprawę, Panie Wierzba, niech Pan nie zapomni!

Trzepak
Gość
Trzepak

Wierzba? On zdania złożonego nie potrafi skonstruowac. Kulik wiedział co robił wsadzając go do Kom. Rew. Ludziom gada przy roznoszeniu listów że za tamtej władzy to nie dostał nic, a za tej to jest przewodniczącym komisji. Smieszne

smok
Gość
smok

prosiaczek – mały donosiciel? no tak, potrzebny był jeszcze jeden stołek dla jeszcze jednego z kumpli prosiaczka.

dpm
Gość
dpm

Niestety, tak sobie ostrołęczanie wybrali. Zmiana prezydenta była potrzebna, ale nie na pana Kulika. Był lepszy kandydat.

JAnusz
Gość
JAnusz

Frydryk!!

Trzepak
Gość
Trzepak

Panie Ryszardzie proszę nie odpuszczać ma pan teraz czas by dochodzić swych praw w sądzie. Pozdrawiam i nie odpuszczać!

gosc
Gość
gosc

trzeba zrobic audyt odwolania i wyciagnac wszystkie mozliwe konsekwencje…dosc gierek politycznych..my mieszkancy chcemy rozwoju a nie hucpy…

Andrzej
Gość
Andrzej

Tak to Hucpa! porzadnych ludzi poodwolywali 1

Obiektywna
Gość
Obiektywna

Miałam okazję rozmawiać z Panem Chrostowskim i z wielkim zaangażowaniem opowiadał jak modernizuje firmę. Ten człowiek inwestował w nowoczesne technologie i pozyskiwał masę pieniędzy z UE. Nie mam pojęcia jakim był szefem…być może trudnym do zniesienia. Jednak zarzuty dotyczące stanu autobusów wydawały się od początku nietrafione. Myślę, że Prezydent pojęcia nie miał z czym się mierzy, oparł się na plotkach i pomówieniach, czego efektem jest porażka związana z umorzeniem śledztwa. Przykro, że tak łatwo można kogoś zmieszać z błotem. Myślę, że następnym krokiem byłego prezesa powinien być pozew o zniesławienie. Nie może być tak, że ktoś bez twardych dowodów robi… Czytaj więcej »