Rozbój w parku. Mężczyzna kopał, kobieta zbierała „fanty”

Wyjście do parku skończyło się siniakami, stratą zegarka i telefonu. Dzięki szybkiej policyjnej akcji, złoczyńcy zostali zatrzymani, a fanty – odzyskane.

Gdy siedziałem na ławce w parku miejskim, podeszły do mnie trzy osoby. Po krótkiej wymianie zdań, zostałem uderzony przez mężczyznę w twarz, a potem skopany po całym ciele. Kobieta zabrała mi telefon oraz zegarek – tak w streszczeniu wygląda relacja 58-letniego mieszkańca Ostrołęki.

Mężczyzna stracił zegarek i telefon komórkowy o łącznej wartości około 2 tys. zł. Do zdarzenia doszło 4 maja.

Policyjna interwencja zakończyła się sukcesem, i to w niespełna dwie godziny od przyjęcia zgłoszenia. Do działań zaangażowano policjantów ze wszystkich wydziałów ostrołęckiej komendy, a komunikat o zdarzeniu, wraz z rysopisem sprawców, został przekazany do wszystkich patroli na terenie miasta i powiatu.

Jak ważną w lokalnej społeczności rolę odgrywają policjanci tzw. pierwszego kontaktu pokazali dzielnicowi osiedli Leśne, Łazek oraz Wojciechowice, którzy od lat mają świetne rozpoznanie swojego rejonu oraz bardzo dobry kontakt z mieszkańcami, co potwierdzili tylko w powyższym zdarzeniu.

Już po niespełna dwie godzinach od odebrania zgłoszenia zatrzymali oni dwie osoby podejrzane o popełnienie tego przestępstwa tj. 29-letnią kobietę oraz 30-letniego mężczyznę. Mundurowi odzyskali także wszystkie skradzione przedmioty. Sprawcy zostali osadzeni w policyjnym areszcie i przedstawiono im zarzuty dotyczące rozboju, do czego się przyznali.

Grozi im kara do 12 lat więzienia.