Ratusz wciąż bez kilku dyrektorów

Kilka ważnych stanowisk w mieście nadal pozostaje wolnych. Kandydaci, którzy startują w konkursach, okazują się nie spełniać wymagań stawianych przez ratusz.

O wakacie dyrektora wydziału informatyki pisaliśmy tutaj: Do trzech razy sztuka? Poszukiwania dyrektora ciąg dalszy. To jednak nie jedyne stanowisko funkcyjne nieobsadzone w mieście.

W ostatnim czasie niepowodzeniami zakończyły się nabory na dyrektora wydziału gospodarki nieruchomościami oraz dyrektora wydziału rozwoju, planowania przestrzennego i budownictwa.

W obu przypadkach chętni do podjęcia wyzwania pracy w Urzędzie Miasta Ostrołęki byli. I w jednym, i w drugim naborze jedna osoba spełniła wymogi stawiane w ogłoszeniu. Kandydaci przeszli do etapu rozmów kwalifikacyjnych, ale z zatrudnienia w ratuszu wyszły nici.

„W rozmowach kwalifikacyjnych wzięła udział jedna osoba, która nie spełniła oczekiwań stawianych przez pracodawcę” – czytamy w informacjach o wynikach obu naborów.

Wciąż nie znamy też nazwiska nowego dyrektora wydziału koordynacji projektów i zamówień publicznych. Poprzedni nabór zakończył się fiaskiem, miasto ogłosiło więc kolejny.

Po wygranych wyborach nowy prezydent Ostrołęki Łukasz Kulik rozstał się z wieloma pracownikami ratusza: jedni zostali zwolnieni, inni sami odeszli. Więcej na temat polityki kadrowej w Urzędzie Miasta pisaliśmy m.in. tutaj:

najnowszy najstarszy oceniany
John
Gość
John

Nie ma obaw, Kaszana ze śwagrami wystarczy za wszelkich fachowców . Tylko miasta żal

Fryderyk
Gość
Fryderyk

Po co dyrektorzy? Są przecież eksperci 😉 kasa praktycznie ta sama, a odpowiedzialności i obowiązków mniej…

Obiektywny
Gość
Obiektywny

To się nazywa przygotowanie do przejęcia władzy 😉

Anet
Gość
Anet

Niedługo, chyba jeszcze w wakacje następni pracownicy przejdą na emerytury, podobno będzie to kilka osób.

Chłopak z miasta
Gość
Chłopak z miasta

Z takim zapleczem to obecny prezydent nie przetrwa do następnych wyborow.

johny
Gość
johny

nie ma chętnych , bo już nie ma więcej członków po

Nick
Gość
Nick

Oj chłopaki, pisiaki. Ręce was nie bolą od komentarzy?

Jggg
Gość
Jggg

A ciebie nie bolą lewaku?

Kasia
Gość
Kasia

Chętnych byłoby wielu tylko nikt nie chce pracować w ciągłym stresie i z obecnym prezydentem. Szok

pit
Gość
pit

Ratusz szuka pracowników a w planach ma powołać jednostkę budżetową o nazwie Centrum Usług Wspólnych. Co za tym idzie we wszystkich szkołach zostaje zlikwidowana administracja ludzie tracą prace a w imię czego oszczędności dobre.

Hahahahaha
Gość
Hahahahaha

Merol Kaszany znów parkuje na terenie Urzędu (parking pracowniczy) czyli da radę.

Max
Gość
Max

Najgorsze jest to, że roboty leżą . Można nie ufać nikomu, można wywalać wszystkich bo nie moi, ale inwestycje stoją i gdzie tu odpowiedzialność …

Roma
Gość
Roma

Kulik nie musi martwić się o dyrektorów, jego zastępca tak pracuje,że już zarobił na czerwone porcięta

Obserwator
Gość
Obserwator

Szkoda życia dla kilku złotych….dla pracy w Urzędzie Miasta:((((

Mieszkaniec
Gość
Mieszkaniec

Tak naprawdę to nie chodzi o taki czy inny konkurs. Gorzej, że sprawy miasta leżą – widzieliście jak pozarastanych jest część obwodnicy i prawie każde osiedle? Widzicie, że większe roboty stoją? Że idzie do przodu tylko kilka uliczek, gdzie przetargi zostały rozstrzygnięte w poprzedniej kadencji i kasa zapewniona. Dramat!

Miro
Gość
Miro

Masz dużo racji. Tak to jest: wywalić łatwo ale znaleźć ludzi, którzy pociągną zadania jak widać trudno.