Radna interweniuje w sprawie budowy stacji telefonii komórkowej

Na osiedlu Stacja, na jednej z działek przy zbiegu ulic Słowackiego i Składowej, ma zostać wybudowana stacja bazowa telefonii komórkowej. Sprzeciwiają się temu mieszkańcy. W ich sprawie zainterweniowała u prezydenta radna Ewa Żebrowska-Rosak.

O problemie mieszkających tam ostrołęczan pisaliśmy TUTAJ. Nie chcą oni tak bliskiego sąsiedztwa stacji bazowej telefonii komórkowej.

Niezadowoleni mieszkańcy argumentują, że ratusz zawierzył dokumentacji, którą przedstawił inwestor, a tymczasem inwestycja może znacząco oddziaływać na ich zdrowie i wymaga uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.

W sprawę zaangażowała się radna miasta Ewa Żebrowska-Rosak. Spotkała się z mieszkańcami, wysłuchała ich argumentów. I napisała do prezydenta Ostrołęki interpelacje na ten temat.

Przypomniała w niej, że mieszkańcy prosili Łukasza Kulika o anulowanie jego decyzji dotyczącej lokalizacji owej stacji. Zapytała prezydenta, czy została ona wydana zgodnie z przepisami prawa i czy prezydent zamierza prowadzić kolejne postępowanie administracyjne związane z wydaniem pozwolenia na budowę tej inwestycji.

„Mieszkańcy osiedla Stacja w Ostrołęce mają duże obawy związane z próbami ustalenia lokalizacji i następnie budowy stacji bazowej telefonii komórkowej w gęstej zabudowie mieszkaniowej na terenie naszego osiedla.

Boją się przede wszystkim o zdrowie swoje i bliskich. Planowana inwestycja ma być umiejscowiona w odległości zaledwie kilkudziesięciu metrów od okolicznych domów. Mieszkańcy w rozmowach ze mną podnosili również, że nie odbyły się żadne konsultacje społeczne w tej sprawie”

Dodajmy na koniec, że my także wysłaliśmy do Urzędu Miasta Ostrołęki kilka pytań odnośnie tego problemu. Odpowiedzi na nie jeszcze nie otrzymaliśmy.

Poniżej pełna treść interpelacji Ewy Żebrowskiej-Rosak:

0 0 zagłosuj
Ocena artykułu
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
czaeno

stacje utylizacji środków radioaktywnych tam zbudowac

Gość

Niech wszyscy protestujący z rosakową na czele publicznie spalą wszystkie „komórki” których używają w ramach protestu.
A potem niech poczytają literaturę naukową na temat fal radiowych.
Oczywiście nie chodzi mi o czytanie opowieści „naukowców” z forum.