Pytania o nagrywanie rozmów w Urzędzie Miasta Ostrołęki. Od radnego

Jak to z tym nagrywaniem rozmów w Urzędzie Miasta Ostrołęki jest? – zastanawia się wiele osób. Według naszych ustaleń rejestrowane miały być też i rozmowy wewnętrzne, ale ratusz w komunikacie zaprzeczył temu. Teraz o nagrywanie rozmów w magistracie postanowił zapytać wiceprzewodniczący Rady Miasta Jakub Frydryk.

Jakub Frydryk napisał w tej sprawie do prezydenta miasta interpelację. Pyta o to, czy nagrywanie rozmów miało miejsce w Urzędzie Miasta i czy było ono prowadzone zgodnie z przepisami.

„Według mojej wiedzy 30.04.2020 r. w portalu wewnętrznym poinformował Pan swoich podwładnych o prowadzonym monitoringu rozmów wewnętrznych, od tego samego dnia nagrywane były również rozmowy z petentami, którzy byli informowani o tym przez automatyczną sekretarkę urzędu” – pisze wiceprzewodniczący (pełną treść jego pisma publikujemy na końcu artykułu).

O sprawie pisaliśmy TUTAJ. Dotarliśmy do wiadomości przesłanej przez prezydenta miasta do urzędników, z której wynikało, że rozmowy petentów z pracownikami ratusza są nagrywane, a ponadto rejestrowane są połączenia wewnętrzne.

M.in. po naszym artykule na stronie ratusza ukazał się komunikat, w którym napisano, że połączenia wewnętrzne jednak nie są nagrywane – więcej na ten temat TUTAJ.

Fot. Pixabay

0 0 zagłosuj
Ocena artykułu
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Kiero

Dobrze, że radny drąży temat. Cieszy, że interesuje się sytuacją urzędników.

Yyy

Chyba każdy wie,ze Ł.K. to krętacz, podstępny,wredny,gburowaty,złośliwy typ spod ciemnej gwiazdy

Ola

Monitorowanie rozmów urzędników ma sens. Jeśli zławiana jest jakaś sprawa przez telefon, zapis rozmowy stanowi dowód. Telefony komórkowe są powszechne i jeśli chcesz pogadać prywatnie nie musisz, a nawet nie powinieneś korzystać z telefonu służbowego.

Historyk

Jak to dobrze że jesteśmy w uni europejskiej dzięki partii Porozumienie Centrum. gdyby nie wiadomości w TVP pomyślałbym że kto inny doprowadził Polskę do Uni