Prokuratura umarza śledztwo w sprawie MZK!

Zakończyło się postępowanie dotyczące MZK w Ostrołęce. Jak ustaliła prokuratura, autobusy były sprawne, a pasażerom i kierowcom nie groziło żadne niebezpieczeństwo.

Przypomnijmy, że prezydent Ostrołęki Łukasz Kulik złożył do prokuratury zawiadomienie dotyczące narażenia pasażerów i kierowców MZK na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu poprzez dopuszczenie do ruchu autobusów w złym stanie technicznym.

Przesłuchano w charakterze świadków byłego prezesa MZK, kierowców autobusów i innych pracowników zakładu. Dochodzenie umorzono, ponieważ nie dopatrzono się „znamion czynu zabronionego”: jak ustaliła prokuratura, autobusy przewożące pasażerów były sprawne.

W środę 3 kwietnia Prokuratura Okręgowa wydała w tej sprawie komunikat:

„W świetle zebranych dowodów oraz zgromadzonych dokumentów zarzuty zawarte z zawiadomieniu nie znalazły potwierdzenia.

Pasażerowie przewożeni byli sprawnymi autobusami i nie byli narażeni na jakiekolwiek niebezpieczeństwo wynikające z niewłaściwego stanu technicznego taboru MZK. Autobusy były sprawne technicznie.

Kierowcy autobusów nie byli zmuszani do zaklejania kontrolek silnika i sytemu ABS, ani do wyjeżdżania w trasę niesprawnymi autobusami.

Z ustaleń poczynionych w toku postępowania wynika też, że kierowcy mieli obowiązek bieżącego zgłaszania wszystkich usterek, wpisywania ich do książki ewidencyjne. Obowiązek ten realizowany był na bieżąco, a zgłoszenia takie skutkowały skierowaniem pojazdów do naprawy.

Zaklejanie kontrolek sygnalizacyjnych dotyczyło tylko jednego typu autobusów, a mianowicie pojazdów marki „Solbus”, w których zapalały się kontrolki informacyjne silnika oraz układu ABS pomimo, że zespoły te pracowały prawidłowo. Wyjaśniono, że była to usterka, z którą nie mógł poradzić sobie nawet serwis fabryczny.”

Postanowienie o umorzeniu dochodzenia wydano w dniu 28 marca. Nie jest ono prawomocne.

najnowszy najstarszy oceniany
gość
Gość
gość

prezes Chrostowski powinien zostać przywrócony do pracy!

Aaa
Gość
Aaa

A to chyba była przyczyna odwołania prezesa Chrostowskiego. To jak to teraz? Bo wychodzi na to że dobrze kierował spółką

Gość
Gość
Gość

Dobrze kierował, ale niestety „nie przypadł do gustu” prezydentowi.

Hop
Gość
Hop

No i co ogrodnik, jak zwykle przesadziłem, jaką jest kara za oszczerstwa? Out!

zbtender
Gość
zbtender

Kulik OFF

Kolega
Gość
Kolega

No to Kulik znalazł się teraz w głębokiej defensywie

Kierowca
Gość
Kierowca

P. Chrostowski miał chwilami niezbyt łatwy charakter, ale o bezpieczeństwo dbał na pewno. Kulik powinien przeprosić, ale czy osiągnie kiedyś taki poziom?

Jan
Gość
Jan

Kulik poległ. Zarzuty wyssane z palca, ale myslicie ,że w jego głowie pojawiła sie jakaś refleksja?Nie sądzę. To wyrachowany i perfidny gosciu nienawidzacy Pis i Katolików. Jeszcze nie raz złapiemy go na nieczystych zagrywkach.