„Pozytywna weryfikacja to nie dotacja”. Miasto bez kasy na przebudowę tych ulic

Radny Mariusz Popielarz (KO) pytał prezydenta co z przebudową ulic Pomian, Słonecznej, Goworowskiej i mostku na rzece Czeczotka.

Radny pytał, ponieważ na jednym z ubiegłorocznych spotkań z pracownikami ratusza usłyszał, że wspomniane inwestycje zostały pozytywnie zweryfikowane do otrzymania sporej dotacji z funduszu klęsk żywiołowych (pisaliśmy o tym TUTAJ).

Pozytywna weryfikacja nie oznacza uzyskania dotacji, a jedynie możliwość ubiegania się o dofinansowanie w wysokości do 80% wartości zadania – odpowiedział mu prezydent Ostrołęki Łukasz Kulik.

Miasto o taką pomoc – tak można zrozumieć z odpowiedzi – się starało, ale „żadne z tych zadań nie uzyskało promesy dofinansowania”. Należało się zatem spodziewać, że:

W związku z brakiem przyznania dotacji powyższe zadania nie są realizowane w roku bieżącym.

Przebudowy ulic Pomian, Słonecznej, Goworowskiej i mostku na rzece Czeczotka muszą zatem poczekać na lepsze czasy.

Poniżej pełna odpowiedź Łukasza Kulika na pytania radnego Popielarza:

najnowszy najstarszy oceniany
Grześ
Gość
Grześ

Już sam nie wiem czy śmiać się czy płakać na te kulikowe rządzenie. Biedak miota się od ściany do ściany. Raz mówi tak raz inaczej.

tępiciel lemingów
Gość
tępiciel lemingów

Trzeba było udać się do posła i senatora, by poparli wnioski.

Interesant
Gość
Interesant

Po co? Oni powinni to zrobiç bez proszenia. Zostali wybrani na potrzeby tej naszej ma£ej ojczyzny. A moze nie?!

Nina
Gość
Nina

Lecz się chłopie , może chociaż Kulik by poprosił jak coś chce, parlamentarzyści mają się domyślać , że miasto składa jakieś wnioski

Lidka@gmail.c
Gość
Lidka@gmail.c

Kulik lepsi żeby nic nie robił i się zupełnie nie odzywał. Jakoś może dotrwamy do wyborów w 2023 roku. Bo inaczej cofnie miasto o 50 lat do wymarzonej komuny 😒

Ola
Gość
Ola

Polskę do wymarzonej komuny cofa PiS. Stąd okrojone fundusze dla samorządów. Ostrołęka nie jest jedynym miastem, które z powodu min. reformy podatkowej PiS musi ciąć wydatki. Podziękujcie za to senatorowi i posłowi.

Grzegorz
Gość
Grzegorz

Monte Carlo też nie będzie szkoda