Poseł Czartoryski: wielka szkoda, że dojazdy stracimy, a kładka nie powstanie

Trwają prace związane z rozbiórką mostu zastępczego. Z krajobrazu miasta zniknie nie tylko wojskowa konstrukcja, ale także drogi dojazdowe do niej.

Poprzednie władze miasta myślały o tym, aby drogi prowadzące na most tymczasowy jednak zachować. Raz, że kosztowały sporo, bo ok. 10,5 mln zł, i szkoda niszczyć infrastrukturę powstałą za tak duże pieniądze. Dwa, że można byłoby je wykorzystać z pożytkiem dla mieszkańców miasta i ich gości.

– Podczas kadencji byłego prezydenta Ostrołęki Janusza Kotowskiego mieliśmy plan wykorzystania dróg dojazdowych tak, aby w miejscu mostu zastępczego pobudować widokową kładkę pieszo-rowerową – mówi poseł Arkadiusz Czartoryski. – Tego typu kładki są dużą atrakcją i istnieją w wielu miastach, np. w Mikołajkach.

Przez nią można byłoby przeprawić się do Mauzoleum bitwy pod Ostrołęką czy na przykład do Nowej Ostoi i McDonald’sa. Z Placu Bema można byłoby poprowadzić ścieżkę rowerową, przez kładkę, wzdłuż Narwi, a w przyszłości – wzdłuż wyremontowanej drogi krajowej nr 53 na Myszyniec.

Taka ścieżka mogłaby prowadzić też do lasu przy ul. Warszawskiej. A w związku z tym terenem nowe władze miasta mają ambitne plany: prezydent Ostrołęki Łukasz Kulik – w odpowiedzi na jedną z interpelacji radnego Mariusza Popielarza – pisał o powstaniu tam parku z tężniami solankowymi i promenadą, określając to zadanie jako „bardzo ważne”. Jego zastępca znany jest z tego, że przez lata postulował utworzenie tam parku dinozaurów. Kładka i ścieżka rowerowa wpisywałyby się zatem w plany obecnych władz ratusza.

– Niestety, miasto niszczy drogi dojazdowe i rezygnuje z kładki. Zapewne dlatego, że był to pomysł poprzedniego prezydenta – dodaje Arkadiusz Czartoryski. – Z mojej wiedzy wynika, że miasto nie wystąpiło w sprawie zachowania dróg dojazdowych na potrzeby kładki ani do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, ani do spółki Energa, która finansowała to zadanie. Ze mną i z senatorem Robertem Mamątowem również nie rozmawiano na ten temat. Według moich informacji nikt z miasta nie starał się też o pozyskanie pieniędzy z zewnątrz na kładkę pieszo-rowerową.

Wielka szkoda, bo na drogi wydano wiele pieniędzy, a one i kładka mogły przecież służyć mieszkańcom Ostrołęki i powiatu ostrołęckiego przez wiele lat.

najnowszy najstarszy oceniany
Dawido
Gość
Dawido

A po ch*j nam. Ta kładka? Nowy most ma super ścieżke rowerowa i chodnik. Durny pomysł którego nikt nie popiera. Prezydent dołożył 6 mln do mostu ale opłacało się bo wygląda bardzo dobrze

Takowy
Gość
Takowy

Racja. Bez sensu ją zostawiać

SMUTNY
Gość
SMUTNY

Mojego dziadka,,,OSIOŁ,,,wie lepiej co jest napisane w tym artykule i o czym mówi Poseł,Ale jak głąby // Takowy,Dawido // rosnące w kapuście mojej babci nic nie kumają to niech dzioba nie otwierają,

John
Gość
John

Dawido, sorry ale łżesz jak pies. Kulik nic do mostu nie dołożył . Wszystko zdobyła ekipa Kotowskiego przy wsparciu posła Czartoryskiego. Reszta ( mniej niż 10%) Kotowski zapewnił w swoim ostatnim budżecie

Ola
Gość
Ola

Bluzki przypominają mni pewnego bluzgajacego posła PO. Tacy to ludzie

Ola
Gość
Ola

Niezależnie jaką decyzję podejmie prezydent Kulik, pan poseł zawsze będzie krytykował. Co innego, jeśli prezydentem nadal był pan Kotowski.

Stasiek
Gość
Stasiek

Po to nam ta kładka,że były gotowe drogi i przyczółki mostowe,wiele osób zostawiałoby samochód w garażu i wybierało rower lub spacer,jest też wielu biegaczy!!!!!!!!!!!

Ola
Gość
Ola

Szkoda tych dojazdów. Kładka jeśli nie teraz to kiedyś może by powstała. Marnotrawstwo pieniędzy już wydanych.

Tom
Gość
Tom

Niech nic nie będzie, bo po co ma być? A ja wciąż czekam na przetarg na ulicę Padlewskiego z dofinansowaniem kilku milionów od wojewody. Drogi nie będzie bo PiSowski wojewoda dał pieniądze?

Tre
Gość
Tre

Kulik – destruktor

Daliskop@onet.pl
Gość
Daliskop@onet.pl

To teraz będą wywozić te potężne utwardzone wały żwirowe i ponownie kilka milionów miasto zapłaci. Szok, most niech wojsko zabiera ale drogi dojazdowe to super podbudowa do kładki. Koszt kładki to koszt rozbiórki dróg dojazdowych. Szok co ten Kulik wyprawia.

Gość.Gość
Gość
Gość.Gość

A miało być tak pięknie. A jest dużo gorzej niż było. Szkoda. Byłyby fajne miejsca do robienia zdjęć, czy też spacerów.

Mieszkaniec
Gość
Mieszkaniec

Baleron wpadł w szał niszczenia i tyle tylko potrafi .

Jerzy
Gość
Jerzy

Co ten K….v wyprawia szok, brak rozumu, wszystko zniszczyć co inni wybudowali, mieszkańcy czas wyjść na te dojazdy by zapobiec dewastacji, co za chamskie podejście do tematu, brak mi słów.

Drood
Gość
Drood

Piszecie glupoty trzy po trzy. 10.5 mln puszczone w błoto to według Was nic takiego? Dalej brońcie naszego włodarza to napewno dobrze na tym wyjdziecie. Nie przejmujcie się za 4 lata to ja będę się śmiał ostatni z waszej porażki.

ostrołęczanka
Gość
ostrołęczanka

B wielka szkoda że ta zastępcza przeprawa zniknie . Pomysł na to żeby pozostała jako trasa spacerowa był wspaniały . Zwłaszcza dla rowerzystów jadących na działki Bemowo.Na nowym moście chodniki są tak wąskie że ledwie mieści się rowerzysta nie mówiąc o mijaniu się ze spacerowiczem WG mnie dobrze by było gdyby jeden z chodników był dla pieszych a drugi dla rowerzystów. Wystarczy zrobić oznaczenie