Rozczłonkowany koń w rzece (nowe fakty)

W okolicach miejscowości Baliki, gm. Nowogród, z rzeki Pisa wyłowiono martwego konia. Jak udało nam się ustalić zwierzę , około godz. 2.00 w nocy z 6 na 7 lipca, wpadło pod samochód mieszkańca Ostrołęki. Samochód poszedł do kasacji, a konia, który równie mocno ucierpiał, trzeba było uśpić. Uczynił to weterynarz. Co stało się dalej? Czemu rozczłonkowany koń znalazł się w rzece?

W nocy z 6 na 7 lipca po drodze biegały dwa konie: klacz i ok. 1,5 roczny źrebak. I to właśnie ów źrebak wpadł pod koła. Do zderzenia doszło w okolicach miejscowości Baliki.

-Przyjechały służby, wezwano weterynarza. Konia trzeba było uśpić, ale pojawiło się hasło utylizacja. Miał to zrobić właściciel tego konia – opowiada nam świadek wypadku.

Kilka godzin później (po południu 7 lipca) zwłoki zwierzęcia wyłowili strażacy z OSP Nowogród. A w zasadzie wyłowili tylko kadłub, bo zwierzę pozbawione było głowy i kończyn. Sprawą zajmuje się policja.