Piłkarski weekend. Narew i Korona wykopali zwycięstwo.

Narew pokonała u siebie Świt Baranowo, a piłkarze Korony odnieśli zwycięstwo na wyjeździe nad drużyną KS Łomianki.

30 marca piłkarze MZKS Narew 1962, w meczu o mistrzostwo A-klasy, pokonali u siebie Świt Baranowo 4:0. Spotkanie od początku przebiegało pod dyktando gospodarzy, którzy całkowicie zdominowali przyjezdnych. Mimo, że mecz nie stał na nadzwyczajnym poziomie, to mógł się podobać kibicom ze względu na strzelone gole i sytuacje podbramkowe, głównie pod bramką gości. Dzięki wygranej w sobotnim meczu i porażce Bartnika Myszyniec (1:3 z Konopianką Konopki), niebiesko – czerwoni tracą tylko jeden punkt do trzeciego miejsca, dającego prawo gry w barażu o ligę okręgową. W następnej kolejce czeka właśnie ostrołęczan mecz z Bartnikiem (obecnie na 3 miejscu), którego wynik może mieć w ostatecznym rozrachunku ogromne znaczenie dla układu tabeli.

Gole dla MZKS Narew 1962 zdobyli: Piotr Dąbrowski (19 min.), Paweł Kuzia (26 min.), Mateusz Sowa (54 min.) oraz Konrad Sobotka (80. min.)

Także w sobotę – 30 marca, ale na wyjeździe, grali piłkarze Korony. Ostrołęczanie zwyciężyli KS Łomianki 1:0! Zwycięskiego gola z rzutu karnego zdobył w 18 minucie Dominik Dzwonkowski, który chwilę wcześniej został sfaulowany w polu karnym. Świetny mecz w bramce Korony rozegrał Andrzej Łyziński. Dzięki jego doskonałym interwencjom niebiesko – żółci w drugim wiosennym meczu zachowali czyste konto. Wynik meczu w Łomiankach bardzo ucieszył trenera Tomasz Staniórskiego i kibiców klubu, tym bardziej, że znów ostrołęczanie nie mogli zagrać w optymalnym składzie (kontuzje, praca zawodowa). Dzięki wygranej Korona zanotowała awans na ósme miejsce w tabeli, a za tydzień podejmie u siebie Wisłę II Płock.

Sprawienia ogromnej niespodzianki byli bliscy młodzi piłkarze rezerw Korony. W sobotnim, wyjazdowym meczu o mistrzostwo B-klasy ulegli liderowi rozgrywek, Wymkraczowi Długosiodło, 2:3. Jeszcze na około dziesięć minut przed końcem meczu ostrołęczanie prowadzili 2:1, ale w końcówce zabrakło im trochę kondycji i doświadczenia. Obie bramki dla Korony II zdobył Jakub Galarski.