Pijani… zamienili się miejscami w aucie

Dwóm mieszkańcom powiatu ostrołęckiego było mało i pojechali do sklepu po więcej alkoholu. Kiedy zwrócono im uwagę, że kierowca jest pijany, zamienili się miejscami w samochodzie… Co z tego, jak drugi kierowca także był pijany.

Miało to miejsce w poniedziałek 26 sierpnia. Kilka minut przed południem ktoś zadzwonił na policję z informacją, że pod jeden ze sklepów na terenie powiatu ostrołęckiego podjechał seat, którego kierowca może być pijany. Jego pasażer też miał być pod wpływem alkoholu.

Gdy zwrócono im uwagę, mężczyźni wpadli na zaskakujący pomysł: przesiedli się i odjechali. Za nimi pojechała osoba, która zgłosiła sprawę na policję.

– Na miejscu po kilku minutach byli już policjanci z Myszyńca – mówi oficer prasowy policji w Ostrołęce Tomasz Żerański. – Na jednej z posesji zastali wskazane auto oraz 41-letniego mieszkańca powiatu oraz o 4 lata młodszego również mieszkańca naszego powiatu.

Obydwaj mieli problemy z utrzymaniem równowagi oraz z mówieniem.

W drodze do sklepu kierował starszy mężczyzna, z powrotem młodszy. 41-latek nie posiadał przy sobie prawa jazdy. 37-letni mężczyzna w ogóle go nie miał. Obaj kierowali, mając prawie 3 promile alkoholu.

Komendant Miejski Policji w Ostrołęce, podinspektor Krzysztof Szymański, składa na jego ręce wyrazy podziękowania za odpowiedzialną reakcję, która być może zapobiegła tragedii.