Pani z OCK krzyczała, popychała i szturchała nasze dzieci – skarżą się rodzice tancerzy z De-eM

W piątek 7 czerwca zespół taneczny De-eM, który prowadzi Małgorzata Wójcik, podsumował rok pracy spektaklem „Alicja w krainie czarów”. Na deskach OCK tańczyły cztery grupy dzieci. Według informacji przekazanych nam przez dwojga rodziców, niektóre z dzieci nie będą wspominać dobrze tego tanecznego show. Miało się tak stać za sprawą jednej z pracownic OCK.

Pani ta, podczas prób i w dniu premiery – według relacji rodziców – miała zachowywać się skandalicznie wobec młodych tancerzy.

Z relacji rodziców dzieci tańczących w De-eM wynika, że pracownica OCK (nie chodzi oczywiście o kierownik zespołu Małgorzatę Wójcik) krzyczała na dzieci, używała w ich obecności niecenzuralnych słów, a także popychała je i szturchała.

O komentarz poprosiliśmy szefa OCK: dyrektora Tadeusza Wiśniewskiego. Oto co nam odpowiedział:

Z pismem rodziców zapoznałem się, a w najbliższym czasie, dogodnym dla rodziców, odbędę spotkanie z udziałem wszystkich stron. Sprawa będąca tematem poruszanym przez autorów pisma jest bardziej złożona i wymaga wzajemnych wyjaśnień. Mam nadzieję, że zainteresowane osoby, po poznaniu argumentów drugiej strony, będą mogły spojrzeć na to z innej perspektywy. O wyniku rozmów poinformujemy państwa.

Poniżej publikujemy treść pisma, które rodzice wystosowali do dyrektora Ostrołęckiego Centrum Kultury Tadeusza Wiśniewskiego:

„Szanowny panie dyrektorze

My, rodzice dzieci należących do Zespołu Tańca Współczesnego De-eM, działającego w OCK wyrażamy zaniepokojenie sytuacją, która miała miejsce w dniu spektaklu pt. „Alicja w krainie czarów” tj. 7.06.2019 roku oraz podczas prób.

Dzieci wielokrotnie sygnalizowały niewłaściwe wobec nich zachowanie pani (imię i nazwisko do wiadomości redakcji – red), które dotyczyły: używania niecenzuralnych słów, popychania, szturchania, krzyczenia.

Swoim zachowaniem stresowała dzieci, wzbudzała lęk, pomimo i tak dzieci w związku z premierą miały go w nadmiarze. Dla najmłodszej grupy był to debiut na scenie.

Informacje zwrotne otrzymane z różnych grup wiekowych zespołu, zawierały m.in. następujące określenia, które w naszej ocenie są niedopuszczalne w pracy z dziećmi: „poruszacie się jak stado koni”, „grube kluchy”, „uciszcie się, bo zaraz wybuchnę”; „parówki”; „uciszcie się, bo dostanę apopleksji”; „zamknijcie jadaczki”.

Efekt tych zachowań był taki, że kilka dziewczynek wyszło na scenę wystraszone i ze łzami w oczach. Ten lęk utrzymywał się przed następnym, niedzielnym spektaklem. Nie wyobrażamy sobie, żeby w przyszłości dochodziło ponownie do podobnych wydarzeń.

Grupa De-eM jest wyjątkową grupą taneczną w naszym mieście, prowadzoną przez osobę, którą zarówno dzieci, jak i rodzice darzą ogromnym zaufaniem. Jesteśmy jako rodzice pod wrażeniem zarówno metod, jak i efektów pracy kierownik zespołu. To nie lada wyzwanie prowadzić grupę tak różnorodną wiekowo i tak liczną. Pani Małgorzacie Wójcik to się udaje.

Nasze dzieci będą kontynuowały zajęcia, nie wiemy natomiast czy w tym samym składzie wrócą we wrześniu, ponieważ ta sytuacja wywołała w nich traumę.

Z rozmów z dziećmi wynika ponadto, że podobne sytuacje z udziałem tej Pani miały już miejsce w przeszłości. W dniu premiery nastąpiło apogeum zachowań ww. Pani i niestety, zamiast pomóc dzieciom opanować stres przed wyjściem na scenę, dodatkowo go tylko spotęgowała.

Prosimy o podjęcie stosownych kroków wobec tej Pani i oddelegowanie innej osoby do współpracy z grupą De-eM.”

najnowszy najstarszy oceniany
Jaon
Gość
Jaon

Nowe trędy w ock

bok
Gość
bok

Nowa dyrekcja nowe zasady

Nieprawdopodobne
Gość
Nieprawdopodobne

Skandal, tak trzeba nazwać tę sytuację. Widziałem, przedstawienie świetne, praca pani instruktor ogromna, wysiłek dzieci i emocje też. I co…słyszą te dzieci, że są „grubymi kluchami”, albo „parówkami”? I to mówi pracownik instytucji kultury, do którego dzieciaki trafiły pod opiekę? Sprawa nie jest złożona jest prosta, jeżeli ktoś rzeczywiście dopuścił się takich zachowań wobec dzieci powinien ponieść tego konsekwencje. Surowe i natychmiastowe. Mam nadzieję, że nowy pan dyrektor stanie na wysokości zadania.

wro
Gość
wro

rodzice nieodpuszczą napewno

Lodzia
Gość
Lodzia

Nie stanie, bo ma inne standardy krusowskie. Tam to było dopuszczalne

Witajcie witajcie!
Gość
Witajcie witajcie!

Standardy ogrodnika, ten zapyzialy buc rozsiewa wokol siebie aure zniszczenia, czego sie nie dotknie, zamieni w g***o, zatrudnia podobnych sobie i sa efekty.

Olo
Gość
Olo

Durna odpowiedź dyrektora aż wstyd czytać

midi max
Gość
midi max

pismo typowego urzędasa taka nowomowa, mówi a nic nie mówi

Złożona sprawa
Gość
Złożona sprawa

Drodzy Państwo macie zły dzień zwyzywajcie klientów, później powiecie że to sprawa złożona i po sprawie.

nazwa
Gość
nazwa

współczuje pracownikom ock nowej szefowej…
przykro…
chyba , że głosowaliście na kulika … ?
to…
też współczuje…
rodzice to najwyżej nie puszczą dzieci do ock ..,
a wy ?

Wiktor
Gość
Wiktor

I oto OCK weszło na nowe płaszczyzny rozwoju. Tacy ludzie powinni mieć zakaz pracy nie tylko z dziećmi ale i z dorosłymi. Powinni pracować gdzieś na głębokim zapleczu, gdzie nie ma styczności z ludźmi. żadna szanująca się firma nie dopuści w obecnych czasach do obrażania swoich klientów. Nawet w maleńkim sklepiku jesteśmy obsłużeni jak należy, jeżeli nie to więcej tam nie zaglądamy, są inne sklepiki. Podobnie w instytucji kultury. OCK nie jest jedyny w okolicy, gdzie można prowadzić takie zajęcia jak w OCK, a ponadto warto pamiętać. OCK jest nasz, bo to my wyborcy, mieszkańcy miasta go utrzymujemy z naszych… Czytaj więcej »

Szkoda
Gość
Szkoda

Niestety wychodzi ogrodnicza polityka: nowy dyrektor Ock bez jakiejkolwiek wiedzy nt. Instytucji kultury, który dobiera sobie za zausznika takiego zastępcę. Rozwalą dom kultury.

Rodzic
Gość
Rodzic

I już każdy wie o kogo chodzi.Cale szczęście że moje dzieci już nie uczęszczają na żadne zajęcia w ock.Przeciez strach je tam puszczać bo nie wiadomo co je tam spotka.
Ock które do niedawna było wizytówkà Ostrolèki straszy mieszkańców. Nowy Panie dyrektorze zrobi Pan porządek z tą panią jeśli nie chce Pan w swoim zakładzie pracy Sprawy dla reportera.

jaon
Gość
jaon

A na innych portalach cisza.

efef
Gość
efef

I to na tych, które ktoś czyta, w przeciwieństwie do tego..

Trego
Gość
Trego

To Po co tu wlazleś /aś , idź do milicji obywatelskiej

efef
Gość
efef

Żeby poczytać ból dolnej części pleców 🙂 To po co domagacie się od innych portali skoro macie swój?

efef
Gość
efef

Z cenzury „Kleru” już się wytłumaczono? Dlaczego tego hitu kinowego nie było w Ostrołęce za czasów PiS?

Trego
Gość
Trego

To już historia. Teraz niech się tłumaczą dlaczego wprowadzili taki bajzel w Ock.

Bala bala
Gość
Bala bala

To ta czarniawa z wiecznym oddechem alkoholowym?Wredny egzemplarz,który był w radzie nadzorczej spółdzielni Eskulap?Łapki jej kiedyś poparzy jak jeszcze raz zaczepi nasze dzieci.

ock
Gość
ock

I własnie ta pani została zastępcą dyrektora, który nic nie może.

Bzdury
Gość
Bzdury

Ludzie . Zanim coś napiszecie to dobrze się zastanówcie. Jak można tak dziobami kłapać i obrażać ludzi? A ponadto to przedstawcie się z imienia i nazwiska. Piszecie taką prawdę to chyba wszyscy powinni wiedzieć kto pisze – nie ma się czego wstydzić. No. proszę bardzo -ujawniamy się.

jaon
Gość
jaon

To się najpierw przedstaw

Wiktor
Gość
Wiktor

wszelkie rady należy zaczynać od siebie. Przedstawcie się, ala ja będę pod pseudonimem. Fajne, nie.

ock
Gość
ock

p. alicjo, nie musi się pani przedstawiać.