Otwarte Strefy Aktywności nie dla Ostrołęki. Ratusz nie złożył nawet wniosku

Według naszych informacji miasto Ostrołęka nie powalczy o pieniądze z rządowego programu i nie złożyło wniosku na budowę Otwartej Strefy Aktywności.

Otwarte Strefy Aktywności to rządowy program, który debiutował w 2018 roku. Ministerstwo Sportu i Turystyki dofinansowywało montaż tzw. siłowni pod chmurką, stworzenie strefy relaksu z ławkami i grami edukacyjnymi czy budowę placów zabaw. O rządowe pieniądze mogły starać się samorządy, ale też i stowarzyszenia, spółdzielnie mieszkaniowe czy fundacje.

1 lutego 2019 roku ogłoszono kolejną edycję OSA. Ministerstwo na projekty samorządów czy stowarzyszeń chce wydać 48 mln zł. Czas na złożenie wniosku minął 1 marca.

Według naszych informacji wniosku na Otwartą Strefę Aktywności nie złożyło miasto Ostrołęka, same pozbawiając się szans na otrzymanie rządowego dofinansowania. A szkoda, bo wydaje się, że w mieście przydałyby się i siłownie plenerowe, i nowe place zabaw.

Przypomnijmy, że w ubiegłych latach miasto postawiło w różnych miejscach wiele siłowni plenerowych, które cieszą się dużą popularnością.

0 0 vote
Article Rating
16 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Jarema
1 rok temu

Można było się tego spodziewać.

mela
1 rok temu

No tak nawet nie ma komu tam teraz napisać wniosku, nie mowa ze trzeba wiedzieć że takie pieniądze można pozyskać.Oj wybrali sobie ludzie władze 😂

gość
1 rok temu

łatwiej chodzić z kamerką niż napisać wniosek

Edgar
1 rok temu

No panie Kulik i keczkowski znów kaszana?

Luck
1 rok temu

Kulik zniszczy miasto – trochę swoich spraw załatwi dla swoich i resztę oleje.

Ostrołęczanin
1 rok temu

Po co składać wnioski, łatwiej wywalać ludzi i szukać haków na poprzedników

Max
1 rok temu

Kaszana chyba nie umie pisać, więc czemu się czepiacie 😉

Skutek
1 rok temu

aktywność ? wniosek ? siłownia ?
Panie normalnie jak na wiosne
– biere łopate i wszytko kopie, biere siekiere i rombam wszytko …
PO co komu takie tam siłownie.
OGRODNIK

Dudu
1 rok temu

Za czasów poprzedniej wladzy też nie korzystano z różnych programów i funduszy. I co? Za to ochoczo wystąpiono o dofinansowanie np. ławki niepodległości, która jest już podrapana i mało kto z niej korzysta (bo i jak?)

Maro
1 rok temu
Reply to  Dudu

Dudu, pomyśl, na most ok. 40 mln, na ulice Witosa, Dobrzańskiego, Akacjową, Krańcową, Ostrowską – Słowackiego – finansowanie 80%. Pozyskane pieniądze na zakup nowych 10 autobusów, Muzeum – 100% finansowania, ścieżki rowerowe i rowery, które już niedługo itp. To ostatnie lata Kotowskiego, Kulik w tym roku ma gotowe rzeczy do dokończenia. Czaisz?

Nowy
1 rok temu
Reply to  Maro

Dobrze piszesz Maro. W 2020 Kulik pokaże swoim co potrafi. Będą zapewne zachwyceni…

tre
1 rok temu

Bo i po co, potem z tym tylko kłopot – taka to filozofia nowej władzy. Lepiej zwalniać i szczuć

super wizor
1 rok temu

jaśnie nam panujący włodarz jest powołany do wyższych celów a nie jakiś tam stref i to jeszcze aktywności. Na pewno pan zwany prezydentem posiada inną koncepcję na strefy aktywności w naszym mieście i niedługo je ujawni. Tak naprawdę na wszystko posiada zawsze inną koncepcję niż ta aktualnie pożądana.
Zalecam cierpliwość. Nie wszystko naraz. Spokojnie.

mieszkaniec
1 rok temu

a dlaczego? trzeba by audyt przeprowadzic..to strata..duza!

smok
1 rok temu

aktywność fizyczna? prosiaczek, jak widać, nie jest jej wielbicielem

Hop
1 rok temu

Aktywność i Ogrodnik, te dwa słowa się wykluczają.

16
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x