Ostrołęka. Pierwsze szczepienia przeciw COVID-19 w ostrołęckim Szpitalu

Pierwsze szczepienia przeciwko COVID-19 wykonano w niedzielę 27 grudnia w Szpitalu w Ostrołęce. – Poważnie traktujemy pandemię, która nie wybiera – wszędzie problem występuje i trzeba z nim walczyć – mówił wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł.

Do Polski trafiły dwie szczepionki zatwierdzone przez Europejską Agencję Leków. Rozwiezione są już po kraju. Pierwsze szczepienia na Mazowszu rozpoczęto w szpitalu MSWiA w Warszawie, Radomiu, Płocku, Siedlcach i właśnie w Ostrołęce. Zaczęło się od tych, którzy walczą z koronawirusem na pierwszej linii frontu, czyli od pracowników służby zdrowia.

Jeśli chodzi o Ostrołękę, to do szczepień zgłosiło się ponad 600 osób z kadry ostrołęckiego Szpitala. W Ostrołęce szczepionkę przyjmą też medycy z okolicznych jednostek – to kolejnych 600 osób.

– Dziś jest waży dzień – mówił na konferencji prasowej wojewoda mazowiecki, któremu towarzyszyli zastępca dyrektora ds. opieki zdrowotnej Szpitala w Ostrołęce Wojciech Krzyżanowski oraz kierownik ostrołęckiej delegatury Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego Marcin Grabowski. – Nie odbywa się to tylko w Warszawie, a także w tych mniejszych miastach. Poważnie traktujemy pandemię, która nie wybiera – wszędzie problem występuje i trzeba z nim walczyć. Szczepienia na skalę wielu milionów ludzi mogą doprowadzić do sytuacji, w której będziemy czuć się bezpieczni. Zostaliśmy podzieleni na grupy osób o różnym stopniu potrzeby szczepienia i pierwszą taką grupą, od której zaczynamy, to służba zdrowia.

– Chciałbym podziękować wszystkim pracownikom szpitala w Ostrołęce za bardzo odpowiedzialne podejście, bo prawie wszyscy, którzy nie byli niedawno chorzy, zgłosili się do szczepień – mówił z kolei Wojciech Krzyżanowski, który jako jeden z pierwszych otrzymał szczepionkę.

Pracujemy bardzo ciężko, personel jest bardzo zmęczony pandemią. Mamy wielu pracowników – koło 200 – którzy przechorowali COVID-19, na szczęście nie bardzo ciężko. Jest to naprawdę poważna choroba, umierają też ludzie młodzi bez obciążeń. Niektórzy przechodzą ją ciężko.

Kiedy kolejne grupy otrzymają szczepionkę?

Ma to nastąpić pod koniec stycznia – najpierw skorzystać z niej będą mogli seniorzy, którzy są najbardziej narażeni na powikłania pocovidowe. Potem przyjdzie czas na innych – szczepienia powinny się zakończyć do jesieni.

– Do Polski zamówiono 64 mln dawek szczepionek. Praktycznie każdy będzie mógł skorzystać – podkreślił Konstanty Radziwiłł.

Szczepienie składa się z dwóch dawek, podawanych w odstępie 21 dni. Mogą je otrzymać osoby powyżej 16. roku życia, także chorujące na choroby przewlekłe.

– Jeżeli ja podejmuję decyzję o szczepieniu, to jednocześnie chronię inne osoby – przypomniał wojewoda.

Możemy obronić przed wirusem swoją odpornością. Wszyscy, którzy ukończyli 16. rok życia, powinni rozważyć to szczepienie.