Ostrołęczanie… z Uralu

Każdy, kto z ciekawości przeszukiwał Google Maps zauważył, że w Polsce jest siedem miejscowości noszących nazwę Ostrołęka. Ale miejscowość o zbliżonej nazwie można spotkać również poza granicami naszego kraju.

W obwodzie czelabińskim w Rosji, w miejscu oddalonym od naszego miasta o około trzy tys. km, nad rzeką Gumbiejka istnieje osiedle typu miejskiego, które nosi nazwę „Ostrołęckie”, ale na początku swojej historii nazywane było „Ostrołęka”.

Według danych spisu powszechnego z 2010 roku, w Ostrołęckim mieszkało nieco ponad 2 tysiące osób, z czego większość to Nagajbacy (stąd też nazwa powiatu).

Nagajbacy to niezbyt już liczna grupa etniczna pochodzenia tureckiego, która wyznaje chrześcijaństwo w obrządku prawosławnym. Niewyjaśnione dotychczas jest pochodzenie tego narodu. Przyjmuje się, że pochodzą oni od Baszkirów, zmuszonych twardą ręką cara Iwana Groźnego do przejścia na prawosławie.

Nagajbekowie w składzie drużyn kozackich dość licznie uczestniczyli w wojnach napoleońskich. Po powrocie do domów zakładali osady nadając im nazwy poznanych miejscowości europejskich. Stąd tez podróżując po rejonie nagajbackim można zajechać do Paryża, Kassel czy Berlina (gdy pod koniec XX w. lokalnym Paryżu zaczęto budować nową wieżę telewizyjną nadano jej kształt Wieży Eiffla).

Ostrołęckie z pewnością nie należy do największych atrakcji turystycznych na Uralu. Miejscowi Ostrołęczanie borykają się z wieloma z charakterystycznymi problemami rosyjskiej prowincji (tzw. głubinki): brakiem miejsc pracy i perspektyw dla młodzieży, stopniowym wyludnieniem, zanieczyszczeniem ekologicznym na skutek ekstensywnego rozwoju przemysłu na Uralu, oraz brakiem asfaltowych dróg.

Mieszkańcy mogą korzystać z usług apteki oraz miejscowego oddziału największego rosyjskiego banku (Sbierbank), a potrzeby kulturalne zaspokajają muzeum historyczno-krajoznawcze, szkoła sztuk pięknych, centrum kultury oraz biblioteka. Dla młodszych dzieci wybudowano przedszkole. Dzieci starsze uczęszczają do lokalnej średniej szkoły ogólnokształcącej. Główna atrakcja Ostrołęckiego dopiero powstaje. Cerkiew prawosławna Ikony Matki Boskiej Skoropusłusznicy (Szybko Spełniającej Prośby) znajduje się już w końcowym stadium budowy.

źródło: sobory.ru.jpg
0 0 zagłosuj
Ocena artykułu
5 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
ares

Ciekawy artykuł.
Lubię historię i mam nadzieję na kolejne równie
ciekawe artykuły.
Pozdrawiam.

Trzepak

Ciekawa wrzutka na niedzielę. Nie tylko polityka człowiek żyje. Fajny artykuł

tre

fajny tekst, pozdrawiam autora, proszę o więcej takich

Lato

fajny artykul…

Gosc

Super artykuł