OSP Nowa Wieś z nowym wozem strażackim. Za prawie 800 tys. zł (zdjęcia)

Druhowie z OSP Nowa Wieś mają powody do zadowolenia. 20 listopada przekazano im nowy wóz strażacki.

Nowy nabytek zastąpi wysłużonego Stara 266 wyprodukowanego jeszcze w roku 1989. Sprawdzi się w akcjach gaśniczych na trudnym terenie.

Pieniądze na niego pozyskano z wielu źródeł: z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Samorządu Województwa Mazowieckiego, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej, Starostwa Ostrołęckiego i wreszcie gminy Olszewo-Borki. Kosztował dokładnie 779 820 zł.

Oczywiście w odbiorze wozu nie zabrakło wójt gminy Olszewo-Borki Anety Larent, która sama przecież jest strażakiem-ochotnikiem.

Na stronie Urzędu Gminy Olszewo-Borki napisano:

„Samochód prezentuje się wyjątkowo okazale. Poprawi bezpieczeństwo akcji gaśniczych ułatwiając ciężką i trudną pracę strażaków. Życzymy jednak wszystkim strażakom, by trzymali go głównie w garażu i wyjeżdżali nim jak najrzadziej na akcje gaśnicze i ratownicze.”

Fot. Urząd Gminy Olszewo-Borki

0 0 zagłosuj
Ocena artykułu
5 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Zan klod van dam

Po co dawać PISowskim gminon?

Vincenty

Fakt typowa narracja koalicyjnych. Skoro to wróg zacięty to trzeba go niszczyć i poniżać. I broń Boże jakiś pieniędzy. Skoro głosowali na pisiorow to mają z głodu wymrzeć. Całe wasze kadencje tej wyglądały.

Booboo

Brawo Pani Wójt !

Where them I

Wincyj informacji o Borkach, wincyj!
Za mało sukcesów!
Ps. Pan Sadlak to i strażak i radny i pracownik ośrodka kultury i działacz społeczny i ucho prezesa (P. Wójt)- człowiek renesansu na miarę 11 tysięcznej Gminy Olszewo-Borki.

Tak trzymać

Jak na gminę sukcesów przynajmniej 3 tacy tyle co w nieodległym mieście, o ilości dodinansowań nie wspomnę. A pan Sadlak to pracowity i uczciwy facet, w przeciwieństwie do niektórych kombinatorów i leni.