O podziale Mazowsza na sesji Rady Miasta Ostrołęki. „Ten apel praktycznie nic nie zmienia”

Rada Miasta Ostrołęki zajęła stanowisko w sprawie zachowania integralności województwa mazowieckiego. Większość radnych zagłosowała „za”. Choć same stanowisko opiera się jedynie na doniesieniach medialnych i wypowiedziach polityków – żadnego projektu ani konkretów co do podziału Mazowsza póki co nie ma. Skoro jego nie ma, nie wiadomo też czy Ostrołęka finalnie może stracić, czy zyskać na takim podziale.

Z projektem mówiącym o zajęciu stanowiska w sprawie integralności Mazowsza wyszła grupa radnych. W ich imieniu głos zabrał wiceprzewodniczący Rady Miasta Stanisław Szatanek (Ostrołęka dla Wszystkich). Przyznał, że projektu w sprawie podziału województwa nie ma, a cała sprawa opiera się na doniesieniach medialnych, wypowiedziach polityków.

– I może paść zarzut że rada zajmuje się czymś, czego jeszcze nie ma – nie ukrywał, ale też i przekonywał, że warto się w tej materii wypowiedzieć: – Ale 20 samorządów na terenie województwa mazowieckiego podjęło już takie stanowisko. Argumentacja jest podobna: wielka niewiadoma, jak tak naprawdę będzie.

Tłumaczył, że Ostrołęka znajdzie się w znacznie biedniejszym województwie. Jego zdaniem podział nastręczy też wiele problemów organizacyjnych. Mówił, że nie wiadomo jak podzielić miliardowy dług Mazowsza. Dodał też, że stolica nowego województwa w Radomiu to nietrafiony pomysł (taka propozycja pojawia się w medialnych spekulacjach):

Co prawda taki przeciętny mieszkaniec Ostrołęki nie często będzie musiał jeździć do Urzędu Marszałkowskiego do Radomia, ale… może kiedyś będzie musiał. Pracownicy samorządu to już będą zmuszeni – dodał Szatanek.

– Warto dyskutować czy ten pomysł jest dla nas dobrym rozwiązaniem. Ja uważam, że nie – kontynuował wiceprzewodniczący. – Słysze takie głosy i zgadzam się z nimi, że dotychczas ta dystrybucja środków może nie była najlepsza dla nas jako Ostrołęki, ale to nie znaczy, że tak mu si być zawsze. Myślę, że po 2 latach pracy prezydenta ta współpraca zaczyna układać się całkiem nieźle – przekonywał.

Oczywiście zgodzili się z radnym Szatankiem radni Koalicji Obywatelskiej, którzy pracują w instytucjach podległych marszałkowi. Adam Kurpiewski argumentował, że współpraca z Warszawą jest bardzo dobra. Dodał, że w sprawie podziału powinni wypowiedzieć się mieszkańcy Mazowsza – w referendum. Z kolei Mariusz Popielarz użył mocniejszych słów: według niego nowe województwo skazane będzie na biedę i stagnację. Mówił, że będzie miało problem z utrzymaniem samego siebie i podległych instytucji.

Jerzy Grabowski (Prawo i Sprawiedliwość) powiedział, że jest zdziwiony takim projektem uchwały. Przypomniał radnym, że rozmawiają o czymś, czego nie ma:

– Ze względu na ten apel Rada jest dziś bardzo upolityczniona. Te wiadomości pochodzą tylko z informacji medialnych – nie znamy projektu, kto będzie go składał i czy w ogóle będzie składany.

Bardziej zasadne jest debatowanie o ulicach, o tym, czy pozyskamy środki. Natomiast wprowadzenie takiego apelu praktycznie nic nie zmienia.

– Ten apel to „kopiuj wklej” projektów uchwał, które wiele samorządów podjęło. Nie wprowadzamy niczego nowego. Po wystąpieniu radnych z Koalicji Obywatelskiej mam wrażenie, że jesteśmy na spotkaniu u marszałka województwa mazowieckiego – dodał Jerzy Grabowski.

Radca prawny Urzędu Miasta przyznał, że opinia radnego nie jest pozbawiona racji. Wszystko opiera się jedynie na doniesieniach medialnych, a nie na konkretnym projekcie.

– Nie potrafię czegokolwiek powiedzieć o tym projekcie: nie znam zamysłów, słyszałem, że były tylko dyskusje. Jaki Ostrołęka będzie miała w tym udział, nie wiem. Mówimy o wszystkim i o niczym. Nie czuję się zobowiązany, aby teraz stanowisko zabierać – skwitował radny Henryk Gut (PiS).

15 radnych zagłosowało za przyjęciem stanowiska. Obecni na obradach radni z PiS – co nie może być zaskoczeniem, biorąc pod uwagę ich wypowiedzi – nie wzięli udział w głosowaniu.

3 2 głosów
Ocena artykułu
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Wera

Pogońcie wreszcie Szatanka z prezydium Rady, to żenada