Nowa gra od MŻW w Ostrołęce. Inspiracja: wojna polsko-bolszewicka

„Bij na alarm” to gra zręcznościowa stworzona przez dział edukacji Muzeum Żołnierzy Wyklętych w Ostrołęce. Aby wygrać ją, trzeba się wykazać refleksem i spostrzegawczością. Pobierzecie ją też z naszej strony.

W „Bij na alarm” wcielamy się w grupę żołnierzy zwiadu. A zwiadowcy – jak wiadomo – muszą wykazać się czujnością i szybką reakcją. Punkty dostaniemy, jeśli odpowiednio zareagujemy na wynik rzutu kośćmi. Jeśli się jednak pomylimy albo spóźnimy, musimy liczyć się z ich utratą. Grę wygrywa ten, kto zdobędzie najwięcej punktów.

W „Bij na alarm” może grać o 3 do 6 osób w wieku powyżej 6 lat. Ta gra świetnie sprawdzi się jako rodzinna rozrywka – zasady nie są skomplikowane, więc ich tłumaczenie nie powinno trwać długo. Może też posłużyć za wprowadzenie w temat wojny polsko-bolszewickiej – o początkach wojny w naszym regionie napisano we wstępie do gry.

„Inspiracją dla twórców były wydarzenia wojny polsko-bolszewickiej, a w szczególności działania ks. kapelana Władysława Miegonia. Duchowny przybył do Ostrołęki na przełomie lipca i sierpnia wraz z 1. batalionem Pułku Morskiego. Jego uczestnictwo w walkach nie ograniczało się do wykonywania posługi kapłańskiej. Wspólnie z innymi żołnierzami wyprawiał się na misje rozpoznawcze. Był świadkiem najcięższych walk nad Narwią. Po wycofaniu się jednostek Wojska Polskiego pod Maków Mazowiecki odniósł rany.”

Gra „Bij na alarm” MŻW w Ostrołęce jest oczywiście bezpłatna. Pobierzecie ją STĄD.

Warto też przypomnieć, że to nie pierwsza gra stworzona przez dział edukacji ostrołęckiego muzeum. Jego pracownicy – z duchem czasu – przygotowali, także bezpłatną, grę „Kwarantanna 1920”. Pobierzecie ją STĄD.

0 0 zagłosuj
Ocena artykułu
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Krt

Serio? coto ma wspólnego z ŻW??

Anty gall

A kiedy można będzie zwiedzić muzeum stary już jestem mogę nie doczekać

tępiciel lemingów

Zmienią się władze miasta to se zwiedzisz.

Gal

Nic się nie zmieni. poprzednie władze niech same utrzymuja te przeklęte budynki. Muzeum zamknięte ale gierki sa.ta się bawi PiSelita. za nasze pieniądze.