Niebieski Marsz w Ostrołęce. „Dziękuję wam za te morza wypłakanych łez do poduszki”

To był wyjątkowy marsz. Sprzed Galerii Bursztynowej we wtorek 2 kwietnia wieczorem wyruszył całkiem spory, „niebieski” tłum. Tak mieszkańcy Ostrołęki i powiatu ostrołęckiego obchodzili Światowy Dzień Świadomości Autyzmu.

Niebieski Marsz odbył się w Ostrołęce już po raz czwarty. Ostrołęczanie i mieszkańcy powiatu ubrani na niebiesko, z błękitnymi balonikami przeszli przez centrum miasta w geście solidarności z osobami z autyzmem.

Na początku mówiliśmy: „Poznaj, zanim ocenisz”, później: „Chcemy być sobą”, „Autyzm na całe życie”, a dzisiaj: „Autyzm wystarczy zrozumieć” – mówiła na finiszu marszu, przed podświetlonym na niebiesko ratuszem, koordynatorka ostrołęckiego punktu informacyjnego Fundacji JiM Anna Ejzemberg. – Wystarczy zrozumieć, aby zaakceptować, aby nie oceniać, bo autyzm będzie z nami na całe życie. Dzięki coraz większemu zrozumieniu otaczającego nas społeczeństwa, tutaj w Ostrołęce, każdy dzień staje się łatwiejszy: każde wyjście do kina, każde zakupy, każdy przejazd komunikacją miejską.

Uczestnikom marszu podziękował prezydent miasta. Zrobiła to także mama Kacpra, Olga. Jej przemówienie – poruszające wiele problemów i emocjonalne – pewnie szczególnie zapadło w pamięć obecnym:

Chciałabym podziękować rodzinom, opiekunom, dziadkom, bliskim osób ze spektrum autyzmu, osób niepełnosprawnych. Dziękuję wam za przetrwanie tych wszystkich nieprzespanych nocy z troski o rzeczy, na które często nie mamy wpływu, bo system, bo „takie jest życie”. Dziękuję wam za te morza wypłakanych łez do poduszki, po cichu. Dziękuję za te wszystkie pobyty na placu zabaw, kiedy w środku z trwogi drżeliśmy, jak zachowa się nasze dziecko, jak przyjmą je inne dzieci. Dziękuję wam za te wszystkie spotkania ze znajomymi, których nie odbyliście, bo już nie było sił, bo może nie chcieliście patrzeć na zdrowe dzieci. Także dziękuję wam za te wizyty, imprezy, z których uciekamy ukradkiem, bo nasze dzieci zachowują się tak, jak się zachowują. Dziękuję wam za te wszystkie pytania: „dlaczego my?”, „dlaczego nas?”, „dlaczego mnie?” I dziękuję, że tutaj jesteście.

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć: