Nie żyje dwójka małych dzieci. Straszna tragedia na drodze w Kordowie

Kilkumiesięczne niemowlę i kilkuletnia dziewczynka to ofiary wypadku do którego doszło 27 marca, około godz. 9.00, w Kordowie. Droga jest zablokowana, trwa organizacja objazdów.

Dzisiaj, około godziny 9.00, na trasie K61 w miejscowości Kordowo doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu osobowego marki opel i ciągnika siodłowego marki renault z naczepą Palfinger.

Krzysztof Kolator z KMP w Ostrołęce mówi: – Ze wstępnych ustaleń policjantów obsługujących to zdarzenie wynika, że 36-letnia kobieta kierująca oplem, jadąc od strony Warszawy w kierunku Ostrołęki, dojechała do miejsca, w którym zatrzymały się przed nią dwa pojazdy. Kierujący tymi pojazdami wykonywali manewr skrętu w lewo w drogę prowadząca do centrum Kordowa. Z nieznanych przyczyn kierująca oplem zjechała na lewy pas ruchu i wykonywała manewr ominięcia tych pojazdów. Z przeciwka jednak poruszał się samochód ciężarowy, który uderzył przodem w prawy bok opla.

Kierująca z obrażeniami ciała została zabrana do szpitala w Ostrołęce. Dwoje pasażerów, tj. kilkumiesięczne niemowlę i kilkuletnia dziewczynka, zginęło na miejscu. Droga w tym miejscu jest całkowicie zablokowana. Trwają czynności ostrołęckich policjantów pod nadzorem prokuratora.

Policja zabezpieczyła miejsce. Organizowane są objazdy. Należy się spodziewać, że utrudnienia w ruchu potrwają wiele godzin – dodaje Krzysztof Kolator.