Nie Oni Jedni pożegnali Arka Kuśmierczyka: „Tam, gdzie teraz jesteś, nie odkładaj gitary”

Arkadiusz Kuśmierczyk zginął w wypadku w Czarnowie, gm. Goworowo. Jechał motocyklem, uderzył w niego seat. Policjanci ustalili, że kierowca osobówki wymusił pierwszeństwo.

Walka o życie Arkadiusza Kuśmierczyka trwała długo. Niestety, nie udało się uratować 36-letniego mężczyzny.

Arkadiusz Kuśmierczyk był muzykiem, ale też nauczycielem i pracownikiem GOKSiR w Goworowie. Grał w wielu lokalnych zespołach. O jego tragicznej śmierci napisano na Facebooku zespołu Piotr Grzyb i Zupa Grzybowa.

Dzień po tragedii wzruszający wpis na Facebooku zamieścili także Nie Oni Jedni, z którym Arek grał:

„Nie tak miał wyglądać nasz pierwszy wpis po długiej przerwie… 

Niedawno rozmawialiśmy we dwóch o Nie Onych Jednych i myśleliśmy, że może wrzucimy coś o nowych pomysłach, może „reaktywacji” po dłuższym milczeniu. Jednak los chciał inaczej…

Wczoraj zginął tragicznie Arek Kuśmierczyk, nasz basista. Człowiek, który zawsze znalazł czas na rozmowę o tym, co chcemy robić i szybko „łapał” nowe pomysły. Człowiek, który nigdy nie irytował się na próbach, podczas gdy my czasem różniliśmy się w poglądach. Facet, który będąc lekko podenerwowany (co zdarzało się niezmiernie rzadko) zachowywał się spokojniej niż inni, gdy są wyluzowani. Akordeonista, basista, człowiek wielu talentów.

Żegnaj, Arku – tak cholernie trudno pogodzić się z myślą, że już nigdy nie spotkamy się na dożynkach w Goworowie czy jakimś koncercie.

I tam, gdzie teraz jesteś, nie odkładaj gitary. Graj z kim chcesz – ale kiedyś, gdy się spotkamy, to zagramy jeszcze jako Nie Oni Jedni, jak kiedyś…

Staszek i Jakub
Nie Oni Jedni”