Nasze Nike, niestety, bez awansu

W ten weekend siatkarki Nike Ostrołęka pojechała do Wałbrzycha na finały, które miały zadecydować o awansie do II ligi kobiet. Był to najdalszy wyjazd w tym sezonie dziewczyn.

Od piątku do niedzieli (10-12 maja) rywalizowały cztery drużyny. Oprócz Nike o awans walczyły drużyny MUKS SOS Poprad Stary Sącz, MKS San-Pajda Jarosław oraz MKS Chełmiec Wodociągi Wałbrzych.

W piątek, po niemal 600 km podróży, zespół z Ostrołęki późnym wieczorem podjął walkę z drużyną ze Starego Sącza. Niestety mecz zakończył się wynikiem 3:0 dla Popradu.

Dzień później zawodniczki Nike zagrały z gospodarzem turnieju. Walka była bardzo wyrównana i emocjonująca, a rozstrzygnięcie zapadło w tie-breaku. Mimo prowadzenia naszych dziewcząt 8:5, niestety w końcówce seta zabrakło im szczęścia i gospodynie cieszyły się wygraną 12:15, a w całym meczu 3:2.

W niedzielę drużyna z Ostrołęki zagrała o III miejsce w turnieju z San-Pajda Jarosław. Z powodu awarii potrzebna była zmiana hali, więc zespoły musiały udać się na inny obiekt i z godzinnym opóźnieniem zagrały swoje ostatnie spotkanie w tym turnieju. Te spotkanie skończyło się wynikiem 3:0 dla Jarosławia.

Drużyny, które awansowały do II ligi Kobiet, to MUKS SOS Poprad Stary Sącz oraz MKS Chełmiec Wodociągi Wałbrzych.

Mimo takiego przebiegu turnieju finałowego na pewno drużyna Nike Ostrołęka może uznać sezon za bardzo udany. Zabrakło trochę szczęścia, ale emocji dostarczyła nam co niemiara.