Najpierw była Elektrociepłownia Ostrołęka A. Turbina ruszyła w 1956 roku

Elektryfikacja Ostrołęki ma już ponad 100 lat historii. Początki energetyki sięgają końcowego okresu pierwszej wojny światowej. Ówczesne elektrownie miały jednak niewielkie moce.

W 1933 roku na Omulwi zbudowano niedużą elektrownie, która dostarczała prąd przez całą dobę. Dalszy rozwój miejskiej energetyki wiązał się z okresem po zakończeniu wojny. W 1953 roku rozpoczęto budowę elektrociepłowni w Ostrołęce. O postępach budowy informował w jednym z grudniowych numerów Życia Warszawy z 1955 roku specjalny wysłannik K. Barszcz.

„Do Ostrołęki jedzie się przez dwa Żeranie. Pierwszy, to ten warszawski, drugi, to mała wioska, z której widać majaczący na horyzoncie wysoki komin elektrociepłowni w Ostrołęce oraz zarys potężnego budynku głównego.

Dziwne uczucia ogarniają przybysza. Miasteczko jest małe, ciągle jeszcze bardzo prowincjonalne i ciche. A tuż za nim – wielka budowa. Co prawda nad kominem, który strzela w niebo na jakieś 80 metrów, nie widać jeszcze pióropuszu dymu, ale już niedługo….

Do pokoju naczelnego inżyniera elektrociepłowni w Ostrołęce wchodzi młoda dziewczyna. Niesie ze sobą duży, złożony arkusz bristolu, na którego zewnętrznej stronie wymalowano sylwetkę tutejszego zakładu i napis: Podziękowanie.

– Do podpisu, panie inżynierze…

Jest to podziękowanie dla zespołu elektrowni w Poznaniu za szkolenie personelu eksploatacyjnego dla Ostrołęki.

– Nasi ludzie jeździli w różne strony Polski – opowiada inż. Salaciński. – Ale nigdzie nie spotkali się z taką serdeczną i troskliwą opieką, jak w Poznaniu. Tam nie tylko starannie przygotowywano ich do pracy eksploatacyjnej w naszej nowej elektrowni, ale interesowało się nawet, czy dobrze i wygodnie mieszkają, czy dostatecznie smacznie żywią się w stołówce. I za to posyłamy im nasze najserdeczniejsze podziękowania.

Źródło: Życie Warszawy, 13 grudnia 1955 r., nr 296

Obecnie załoga eksploatacyjna jest już przygotowana. Zaczyna rozruch poszczególnych podstawowych działów. Zmiękczalnia wody jest gotowa. Uruchomienie centralnej pompowni, to kwestia kilku najbliższych dni. Kończy się podsuszać pierwszy kocioł, a jeszcze przed świętami rozpocznie się w nim prawdopodobnie pierwsze gotowanie. Wtedy nad kominem ukaże się dym…

Na ramieniu masztu linii wysokiego napięcia, mały jak mucha z tej odległości, monter zawiesza izolator, kończy się montaż 400 -metrowej taśmy nawęglającej, wywrotnica wagonowa już gotowa, w rozdzielni i nastawni pracują elektrycy.

I co uderza: porządek zagospodarowanie placu budowy. Mimo jesieni i deszczu padającego na przemian ze śniegiem – wszędzie dojść można suchą nogą. Zrobiono wszędzie jezdnie i chodniki. (Na Żeraniu, gdzie kręci się już trzecia turbina, miedzy budynkami nie sposób się poruszać bez gumowych butów).

Wieczorem w niewielkim baraczku odbywa się narada kierownictwa Energomontażu, który wykonuje większość prac przygotowujących poszczególne działy do rozruchu …

Pierwsza szwedzka turbina o mocy 14 megawatów da energię dla kraju w lutym przyszłego roku. Druga, podobna, powinna także zacząć pracę w roku 1956, przed jesienno-zimowym szczytem. Na kilka dalszych – jest miejsce w hali turbin.

Pozostaje wyjaśnić, dlaczego w nie uprzemysłowionym okręgu Ostrołęki buduje się nie elektrownię, a elektrociepłownię. Otóż najbliższe plany przewidują budowę tam dużych zakładów celulozy, którym elektrociepłownia da ogrzaną wodę z pobliskiej Narwi; myśli się też o budowie zakładów farmaceutycznych. Dlatego potrzebna jest elektrociepłownia. Może za kilka lat będziemy mówili o ostrołęckim okręgu przemysłowym?”

Pierwszy turbozespół nowej elektrociepłowni ruszył 20 lipca 1956 roku.

Źródło: Życie Warszawy, 13 grudnia 1955 r., nr 296

Elektrociepłownia Ostrołęka A dała początek rozwojowi lokalnego przemysłu, a Ostrołęka dzięki temu przekształciła się z niewielkiego miasteczka w pięćdziesięciotysięczne miasto. Na przełomie lat 60-70. ubiegłego wieku zbudowano elektrownię Ostrołęka B, a od końca 2018 roku trwają pracę przy budowie bloku energetycznego o mocy około 1000 MW Ostrołęka C.

Źródło: Życie Warszawy, 13 grudnia 1955 r., nr 296

0 0 zagłosuj
Ocena artykułu
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Tre

A teraz nadszedł definitywny koniec ECA, niebawem budowla będzie tylko wspomnieniem

....

Szkoda ze nie wybudowali zakładów farmaceutycznych!

2
0
Przeczytaj komentarze i dołącz do dyskusjix
()
x