Na ulicach hula tyko wiatr

Po będących w budowie ostrołęckich ulicach hula tylko wiatr. Cisza, bezruch, stagnacja…, próżno szukać ekip robotników czy nawet porzuconej łopaty. Zerknijcie na zdjęcia, które zrobiliśmy w godzinach roboczych 8 marca.

Zamknięty wyjazd z ulicy Kwiatowej

Rozkopy, wykopy, dziury, uskoki, lawirujący kierowcy i skaczący przechodnie. Takie obrazki możemy zobaczyć na ulicach Ks. Blachnickiego, Ostrowskiej, Słowackiego, Traugutta, alei Wojska Polskiego i Przemysłowej. Jeden wielki plac budowy. Powie ktoś: to stan przejściowy, inwestycyjna norma.

Przy ulicy Traugutta powinien powstać chodnik i ścieżki rowerowe

Niestety, w ty przypadku ów okres przejściowy może być bardzo długotrwały, bo jak nam powiedziano w Urzędzie Wojewódzkim kasa na ulicę ks. Blachnickiego na osiedlu Centrum skurczyła się o ok. 1,7 mln zł. To chyba pierwszy przypadek utraty tak wielkich środków przez Miasto Ostrołęka. Pod znakiem zapytania stoi też rozliczenie dotacji udzielonej przez wojewodę na budowę ulicy Krańcowej.

0 0 zagłosuj
Ocena artykułu
13 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Zły

Wygrał Kulik robi głupie audyty a w wszystkie inwestycje stoją. Oj postoją jeszcze postoją ?????

Zły

Wygrał Kulik robi głupie audyty a w wszystkie inwestycje stoją. Oj postoją jeszcze postoją

Ostrada

Chwala Bogu, że chociaż budowa elektrowni idzie pełną parą ?

Mad Max

Nadeszły wieki ciemne nad nasz gród,wszędzie tylko polowania na czarownice ku uciesze gawiedzi….

Śmiech na sali

Dokładnie było to do przewidzenia. Poprzednicy podpisywali umowy na realizację inwestycji z tym samym wykonawcą, który nie podała. Za dużo srok za ogon chciał trzymać. Tak to jest jak niekompetentne osoby przeprowadzają przetarg i głównym współczynnikiem wyboru to cena. Teraz czepiają się obecnego. Z pustego Salomo nie naleje 🙂

Ostrołęczanin

Do śmiech na sali
Widać, że guzik wiesz. Przetargi były otwarte i można było wybrać tę, która otrzymała najwięcej punktów wg ustawy. Kaszany nie było. A Salomo to kto?

tępiciel lemingów

Jeśli miasto płaci Ostradzie na koniec lutego, to nie dziwne, że wcześniej firma nie pracuje dla miasta.

Lato

I bedzie hulal ..i bedzie audyt hulania! a to kosztuje…podatki w gore !

Aaa

Miał być rozwój, miało nie być korków, a co jest? To chyba każdy widzi. Smutne

Nemo

Panie Kulik, co to jest? Co to ma znaczyć? Dlaczego nie idą żadne prace drogowe? Dlaczego stoi Ostrowska i Słowackiego, przecież tam w nocy można się zabić.

Max

Szkoda naszego miasta.

Ostrołęczanin

Kotowski i jego ekipa pozyskali kasę, ruszyli z budową, firma z otwartego przetargu wywiżywała się średnio, ale powoli szło do przodu. Ostrołęczanie w większości chcieli zmiany. Kulik robi audyty, które wykazują, że wszystko było zgodne z prawem, wywala ludzi a inwestycje stoją. tego chcieliście, niech żyje demokracja!